C
cymbał
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2017
- Odpowiedzi
- 2
Hej,
chciałbym wykonać kalendarz ścienny dla mojej społeczności facebookowej. Planowałem w tym celu wykonać sesję fotograficzną, na której znaleźliby się aktywni użytkownicy grupy. O ile ich zgoda piśmienna nie jest problemem, to martwi i zastanawia mnie inna sprawa - czy złamię prawo, jeśli na tych zdjęciach modele będą mieć na sobie oryginalne koszulki zespołów muzycznych? (zawierające zarówno nazwę zespołów oraz ich loga). Rozumiem z jednej strony, że logo i nazwa są objęte prawem autorskim, ale czy w przypadku, kiedy koszulka zakupiona legalnie jest jedynie elementem kadru i jest założona przez posiadacza, to mimo wszystko mówimy o złamaniu prawa autorskiego?
Prowadzę działalność gospodarczą dot. fotografii i planowałem sprzedawać je w gronie społeczności za niewielką opłatą (legalnie, z podatkiem etc), niemniej jednak nie chciałbym ani złamać prawa, ani narazić się na nieprzyjemności.
Czy ktoś z Was ma może wiedzę jak się sprawy mają w takim przypadku? Ja trochę w swoim toku myślenia poszukałem analogii w kwestii egzekwowania praw autorskich na Youtubie - tam np. materiały z TV są zgodnie z literą prawa ściągane z serwisu, jednak w przypadku, kiedy nagramy ten materiał wyświetlany przez nasz telewizor (np. z ramką TV w kadrze smartfonem), to zdaje się, że nie ma już podstaw do usunięcia filmu. Przynajmniej tak mi się obiło o uszy.
Z góry dzięki za każdą odpowiedź!
chciałbym wykonać kalendarz ścienny dla mojej społeczności facebookowej. Planowałem w tym celu wykonać sesję fotograficzną, na której znaleźliby się aktywni użytkownicy grupy. O ile ich zgoda piśmienna nie jest problemem, to martwi i zastanawia mnie inna sprawa - czy złamię prawo, jeśli na tych zdjęciach modele będą mieć na sobie oryginalne koszulki zespołów muzycznych? (zawierające zarówno nazwę zespołów oraz ich loga). Rozumiem z jednej strony, że logo i nazwa są objęte prawem autorskim, ale czy w przypadku, kiedy koszulka zakupiona legalnie jest jedynie elementem kadru i jest założona przez posiadacza, to mimo wszystko mówimy o złamaniu prawa autorskiego?
Prowadzę działalność gospodarczą dot. fotografii i planowałem sprzedawać je w gronie społeczności za niewielką opłatą (legalnie, z podatkiem etc), niemniej jednak nie chciałbym ani złamać prawa, ani narazić się na nieprzyjemności.
Czy ktoś z Was ma może wiedzę jak się sprawy mają w takim przypadku? Ja trochę w swoim toku myślenia poszukałem analogii w kwestii egzekwowania praw autorskich na Youtubie - tam np. materiały z TV są zgodnie z literą prawa ściągane z serwisu, jednak w przypadku, kiedy nagramy ten materiał wyświetlany przez nasz telewizor (np. z ramką TV w kadrze smartfonem), to zdaje się, że nie ma już podstaw do usunięcia filmu. Przynajmniej tak mi się obiło o uszy.
Z góry dzięki za każdą odpowiedź!