Wykorzystanie skradzionego dowodu...

  • Autor wątku Autor wątku Xenesthis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

Xenesthis

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
1
Witam, mam problem i prosze Was o porade...
W miesiacu marcu zaginal mi dowod, gdy zorientowalem sie, ze go nie mam pojechalem do urzedu zalatwic nowy. Nie znalem dokladnej daty zgubienia dlatego wypelniajac wniosek o nowy dowod podalem orientacyjna date zgubienia starego dokumentu. (Wniosek zostal zlozony 15.03.2007 roku, data zgubienia dokumentu 13.03.2007)
Majac nowy dowod po kilku dniach w pracy 'odnalazl' sie zagubiony.
Dnia 31.10.2007 do pracy zadzwonil przedstawiciel prawny firmy AIG pytajac mnie dlaczego do dnia dzisiejszego nie wplynela zadna rata za zakupiony laptop o wartosci 5.000...
Po tym telefonie zorientowalem sie, ze ktos z pracy wykorzystal bez mojej wiedzy zgubiony badz ukradziony dowod tozsamosci.
W banku AIG dowiedzialem sie, ze faktycznie tego dnia ktos dokonal zakupu ratalnego w Media-Markt mieszczacego sie w centrum handlowym King Cross Marcelin w Poznaniu.
Prosze o porade co mam zrobic w takiej sytuacji czy mam jakas mozliwosc obrony? Podpis na umowie ratalnej nie nalezy do mnie. Jest tam monitoring jednak nie wiem czy i jak dlugo nagrania sa archiwizowane.
Data nielegalnego wykorzystania dowodu jest wczesniejsza od daty zagubienia podanej na wniosku o nowy dokument.

Z gory dziekuje za porady i odpowiedzi...
 
do banku prosze odpisać podając ,ze pan nie podpisywał tej umowy w związku z czym nie poczuwa się pan do jej spłaty.

Po otrzymaniu takiego pisma bank powinien złozyć zawiadomienie do Prokuratury lub na Policję o podejrzeniu popełnienia oszustwa przy zakupie tego laptopa (art. 286 &1 KK ). W ramach prowadzonego postępowania policja podejmie czynności w celu ustalenia sprawcy -w tym napewno zostanie pan przesłuchany i napewno pobrane zostaną próbki pisma ręcznego aby powołać biegłego...
 
Ja na miejscu pytającego oprócz pisma do banku złożyłbym też własne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do organów ścigania i zasugerował przeprowadzenie dowodów o których mowa wyżej (monitoring). Nie ma na co czekać.

Co do daty zagubienia dowodu zaznaczyłbym oczywiście, że data wpisana we wniosku była orientacyjna.
 
Powrót
Góra