wykorzystanie wizerunku

  • Autor wątku Autor wątku Oliwia987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Oliwia987

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
12
Dobry wieczór,
pracuję w przedszkolu prywatnym, które prowadzi swoją stronę internetową. Wrzucane są tam zdjęcia z różnych wydarzeń. Rodzice dzieci musieli wyrazić zgodę na robienie im zdjęć i umieszczanie ich na stronie internetowej natomiast mnie nikt o to nie pytał jak zaczynałam pracę a szczerze powiem, że mi to nie odpowiada. Unikam aparatu jak mogę ale czasem jest to niemożliwe Niedługo zamierzam zrezygnować z pracy, czy mam prawo poprosić o usunięcie ze strony internetowej zdjęć na których jestem? Jak uzasadnić taką prośbę? Czy pracodawca może mi odmówić? Czy muszę dać taką prośbę na piśmie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Oliwia987 napisał:
... Czy pracodawca może mi odmówić? ...
Wiele zależy od tego czy musiał uzyskać Twoją zgodę na rozpowszechnianie wizerunku. Zasady określa Art. 81. Prawa autorskiego, temat ten był wielokrotnie omawiany ze szczegółami., poszukaj poczytaj.
 
"Art 81 Ochrona wizerunku
1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza."

czyli rozumiem, że te zdjęcia nie znikną, ponieważ mówi o tym 2.2 ?

no mojej zgody nie miała, nigdy mnie o to nie pytała jak również niczego takiego nie podpisywałam. to trochę nie fair, że nie mam nic do powiedzenia w tym temacie skoro on mnie dotyczy. wolałabym jednak żeby te zdjęcia zostały usunięte.
 
Jeśli nie jest wymagana Twoja zgoda na rozpowszechnianie, Twoje żądanie jest bezpodstawne.
 
czyli jeśli ją o to poproszę to tylko jej dobra wola, że usunie te zdjęcia.. to kiepsko.. ale z drugiej strony jeśli jest z 8 innych podobnych zdjęć beze mnie z tego wydarzenia to co jej szkodzi to jedno skasować.. zresztą wg mnie to chore, że może upubliczniać mój wizerunek bez mojej zgody..
 
byłam dziś u radcy prawnego i on twierdzi co innego, że dyrektorka powinna mieć moją zgodę a jeśli jej nie ma to mogę najpierw polubownie z nią porozmawiać i ją poprosić o to żeby usunęła a jak się nie zgodzi to mam przyjść do niego jeszcze raz i on mi pomoże napisać jakieś pismo. bo przecież to by było bez sensu, dlaczego rodzice mają prawo wyboru a ja nie. nie rozumiem dlaczego mialabym miec mniej do powiedzenia na swoj temat niż oni na temat swoich dzieci. a wg tego co Pan pisze to każdy by mógł z okna swojego pokoju pstrykać ludziom zdjęcia i wstawiac je sobie np na facebooka czy bloga pod pretekstem, że robił zdjęcie np lasu. a jeśli chodzi o to "tło", to chodzi o zdjęcia np z jakiegoś marszu, imprezy czy coś gdzie sa setki ludzi a nie kilkoro dzieci i to nie przypadkowych a takich, których rodzice wyrazili na to zgody. u nas jak sa robione zdjęcia to te dzieci, które zgód nie mają są odsuwane na bok żeby nie byc na zdjęciu - wg tego co Pan pisze nie powinny byc odsuwane. albo wszystkich traktuje się równo albo wcale, skoro nie mogą pstrykać zdjęć tym dzieciom to mi również powinni dac szansę się odsunąć a nie pstrykać jak popadnie.
 
Oliwia987 napisał:
... on twierdzi co innego, ...
nikosc napisał:
Zgadzam się z radcą.
Za nim podejmiecie dalszą dyskusję uzupełnijcie wiedzę w tym temacie. Kwestia rozpowszechniania wizerunku była tutaj wielokrotnie omawiana ze szczegółami włącznie z przytaczaniem wyroków sądowych dla zobrazowania zagadnienia.



To czy dochodzi do naruszenia wizerunku nie jest wynikiem Waszych subiektywnych odczuć ale obiektywnych okoliczności wpływających na konieczność uzyskania zgody, nie na fotografowania, a na rozpowszechnianie. Irracjonalne zachowanie ignorantów nie ma żadnego wpływu na stan rzeczywisty.


PS.
Skoro wolisz płatne porady następnym razem nie marnuj cudzego prywatnego czasu.
 
Ostatnia edycja:
to były darmowe porady :) a ja nie kazałam Panu odpisywać skoro to dla Pana taki wielki problem.

a czymże jest wstawianie zdjęcia do internetu jak nie rozpowszechnianiem? fotografować to sobie mogą, o ile te zdjęcia będą w przedszkolnym aparacie i nikt ich nie będzie oglądał, ale jeśli wstawiają je na publiczną stronę - na to mojej zgody nie ma.

irracjonalne zachowanie ignorantów widocznie ma wpływ, skoro zostało mi odebrane prawo do decydowania o własnym wizerunku ;) przy jednoczesnym założeniu, że rodzice dzieci mają takie prawo. podwójne standardy czy lepszy i gorszy sort?

pozdrawiam
 
Oliwia987 napisał:
... a czymże jest wstawianie zdjęcia do internetu jak nie rozpowszechnianiem? ...
Nie rzecz w tym czy jest to rozpowszechnianie ale czy na takie działanie konieczna jest Twoja zgoda. Wielokrotnie tutaj na FP przytaczaliśmy interpretacje Art. 81. PA, pochodzące z wyroków sądowych, określające kiedy taka zgoda nie musi być uzyskiwana. Po zapoznaniu się z nimi będziesz miała większą świadomość jak to widzi doktryna, choć ostateczna ocena Twojej indywidualnej sytuacji należeć będzie, w razie sporu, do Sądu.
 
Powrót
Góra