Wykożystane zdjęć w celu ośmieszenia

  • Autor wątku Autor wątku michał sz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michał sz

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
5
Jestem osobą która zrobiła poważny błąd. Otóż w ramach zemsty nad kolegą zrobiłem filmik onim wykożystując jego zdjęcia i imie i nazwisko. W tym filmie ośmieszyłem ale po 24 godzinach usunołem osobiście ten film i zamieściłem na ok 10 godzin filmik z przeprosinami w których osobiście przeprosiłem imieniem i nazwiskiem daną osobę. Ta osoba jednek po mimo moich wysiłków chce iśc z tym na policje i nie wiem czy traktować to poważnie ponieważ nie jestem poełnoletni. Co mi grozi z jego strony i co najlepiej zrobic by uniknąc nieprzyjemnej sytuacji. Prosze o pomoc.
 
Witaj, niedobrze, wygląda, że naruszyłeś czyjeś dobra osobiste. To, że zamieściłeś przeprosiny to z jednej strony dobrze, bo wykazałeś dobrą wolę i skruchę, ale z drugiej strony sam przyznałeś się do naruszenia. W zależności co się tak na prawdę stało, poszkodowany może, w teorii, dochodzić również rekompensaty pieniężnej. O naruszeniu dóbr osobistych mówią Art.23. oraz 24. kodeksu cywilnego. Ponieważ jesteś niepełnoletni w ogólności odpowiadają za Twoje czyny Twoi rodzice (opiekunowie prawni).

Najlepiej byłoby załagodzić sprawę na drodze polubownej (ugody) - może przez jakąś osobę trzecią (pośrednika)?
 
niestety nie zgadza sie na żadne inne rozwiązania prócz drogi sądowej
ale czy to nie jest zbyt błacha sprawa co mi może za to grozić??
 
tu masz odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych - kodeks cywilny:
Przepis prawny:
Art. 24.
§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.
§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
§ 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.
ale jest jeszcze inna kwestia - rozpowszechnienie czyjegoś wizerunku bez zgody danej osoby. Jeśli na filmie było widać twarz tej osoby (tak, że każdy mógłby ją zidentyfikować jako daną osobę) i nie była ona szczegółem krajobrazu, ani nie jest osobą powszechnie znaną, to najprawdopodobniej mogłeś naruszyć prawo w zakresie rozpowszechnienia wizerunku tej osoby bez jej pozwolenia. Mówi o tym Art.81. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z roku 1984. Odpowiedzialność zaś określają Art.83. oraz 78. ust.1 tej ustawy:
Przepis prawny:
Art. 78.
1. Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub – na żądanie twórcy – zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.
tu znowu może być żądanie pieniężne.
 
Dobże ale ja przeprosiłem go publicznie jak i osobiście to nie zmienia faktu a pozatym filmik został usunięty nie ma żadnych śladów po nim.
 
wiesz, ale film był, i to się liczy, bo naruszenia zostały dokonane.
 
a jak myślisz to napewno skończy sie na sądzie czy może policja będzie jakoś interweniowała. Jakie byłoby najlepsze moje zochowenie teraz co ja mam robić??
 
policja nie, bo to sprawa cywilna, a samego naruszenia już nie ma. Ale, jeśli Twój kolega jest niepełnoletni, to pamiętaj, że w jego imieniu sprawę w sądzie założyć mogą tylko jego rodzice / opiekunowie. A wróżką nikt nie jest, nie wiadomo, czy w ogóle im o coś chodzi, a jeśli już, to o co? Ale nawet, gdyby doszło do sprawy, to jesteś niepełnoletni, zapewne niekarany i sam przepraszałeś, więc sąd może popatrzeć na sprawę przychylnym okiem... ale wróżką nie jestem...
 
Może też być i policja

§ art. 212 kk
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,

podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.
 
Już gadałem z jego rodzicami i powiedzieli że spróbują wycofać zeznanie na policji. Choć jej matka nie jest dokońca pewna czy można wycofać zgłoszenie??
 
Powrót
Góra