analizowałam raport parę razy sama (plus i informację ustawową), robił to doradca finansowy również zaskoczony, dzwoniłam do bik, sprawdzałam krd oraz big, same pozytywne wpisy. Panią w banku na pewno zrozumiałam dobrze; windykacja i umorzenie, koniec relacji bik listopad 2016r. a w raporcie nic takiego nie mam. Poza tym otrzymałam kredyt konsolidacyjny a z takim wpisem pewnie było by ciężko. Wniosek o kredyt hipoteczny przepadł, trudno. Nie wiem jak się bronić w przyszłości. Następny wniosek chcę składać we wrześniu bez takich niespodzianek ale nawet nie mam jak się upewnić że wszystko jest ok. Może istnieje jakieś pismo z bik że nie posiadam żadnych złych wpisów albo coś co mogła bym dorzucić do wniosku? Analityk odrzuca wniosek i drzwi do banku się zamykają. Przynajmniej tak jest z PKO.