Wykroczenie internetowe

  • Autor wątku Autor wątku Shinri
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Shinri

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
3
Witam. Dziś rano pewna osoba napisała mi poprzez pewien komunikator, że otrzymała ode mnie e-mail z wyzwiskami i pogróżkami. Zdziwiłam się, ponieważ nic takiego nie wysyłałam, a więc czym prędzej wpisałam w przeglądarkę adres poczta.fm (tam mam konto, interia.eu). Okazało się, że nie mogę się zalogować. Mimo wielu prób logowania, sprawdzania poprawności wpisywanych danych, bezskutecznie usiłowałam się dostać na pocztę.
Poinformowałam o zaistniałej sytuacji portal, na którym korzystam z poczty, na razie nie otrzymałam odpowiedzi. Wysłałam z innego konta wiadomość e-mail na adres, na który dokonano włamania, że jeśli w ciągu tygodnia ta osoba nie odda mi mojej poczty, poinformuję o zaistniałej sytuacji policję. Napisałam to, aby nakłonić włamywacza do oddania poczty, ale tak naprawdę nie wiem co mam zrobić. Na tym koncie miałam podane różne dane osobowe, rejestrując się na różnych stronach podawałam tamten adres e-mail, w związku z czym osoba, która dokonała włamania, ma dostęp do niemalże wszystkich moich kont na przeróżnych serwisach.
Co mam zrobić, jak odzyskać konto? Czy rzeczywiście powinnam pomyśleć o zgłoszeniu tej sprawy na policję? Czy za takie włamanie grozi kara i czy jest jakiś paragraf, na który mogłabym się powołać? Przecież takie działanie nie może pozostać bezkarne.
Wiem, że z pewnością będziecie państwo potrafili mi pomóc...
 
Właśnie okazało się, że przez to włamanie zmieniono mi hasła w kilkunastu portalach, w wielu miejscach bez mojej wiedzy podano moje dane personalne, do wielu osób wysłano obraźliwe e-maile, pokasowano moje pliki znajdujące się w internecie...
 
Słuchaj musisz koniecznie to zglosić na policję- przede wszystkim weź od tej osoby co " otrzymała od Ciebie maila" wydrukowany właśnie ten mail z widocznym adresem IP- jako dowód. Policja wszczyna śledztwo ( nie pamiętam dokładnie numeru paragrafu KK) i szuka winnego. Przede wszystkim najpierw zwraca się do właścicieli portalu na którym masz pocztę o udostępnienie logów na skrzynce wraz z nr IP. Następnie zwraca się do providera IP ( a raczej prokuratura co nadzoruje śledztwo) o odtajnienie danych. Jeżeli okaże się, że sprawca zostanie namierzony ( bo niestety mógł się włamać z kawiarenki internetoweji wtedy kicha) - sprawa idzie do sądu. Wiem to z autopsji, ze 3 lata temu sama miałam włamanie , osoba co to zrobiła dostała wyrok.

PS. A być może sprawcę uda się już namierzyć po sprawdzeniu IP maila.
 
Obawiam się, że nie będzie tam widoczny adres IP. Dziękuję za poradę.
 
[cytat="Shinri":3t07cvk0]Obawiam się, że nie będzie tam widoczny adres IP.[/cytat:3t07cvk0] będzie
 
zobaczych go klikając na wiadomość prawym myszy i wybierając właściwości wiadomości, zakładka szczegóły. Jeżeli specjalista to zmienił i tam adres IP i inne dane, wtedy już tylko Policja.
 
Powrót
Góra