N
nyka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 3
Witam, mam poważny problem. Od 120 lat,czyli od poczatku pracy mojego prapradziadka, leśniczówka była domem służbowym w mojej rodzinie. Dziadek, ostatni z leśniczych w rodzinie, od kilku lat byl na emeryturze, jednak posiadał prawo do mieszkania w tym miejscu do śmierci. Niestety kilka dni temu pożegnaliśmy Go... Poza kwestiami uczuciowymi, pozostaliśmy z rodziną z dużym problemem: co dalej? W mieszkaniu (domu) mieszka nadal babcia i Jej syn. Czy mamy szanse na wykupienie tego mieszkania jako rodzinnego domu? Czy moze jest jakas inna droga pozyskania go dla rodziny? Dla nas wszystkich zarowno dom jak i teren podlegly ma ogromna wartosc jako rodzinna posiadlosc, jednak mam duze watpliwosci czy prawo uwzglednia sentymenty... Wiem, ze istnieje okreslenie "osada zbedna dla gospodarki lesnej", "prawo pierwokupu", "zasiedzenie" ale nie wiem czy ma to zastosowanie w tym przypadku. Bardzo prosze o pomoc.