Wykup mieszkania a spadek

  • Autor wątku Autor wątku dexter20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dexter20

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
4
Witam

Mam pewnien problem. Zmarł moj wujek (brat nieżyjącego ojca), ciotka została sama nie mieli dzieci. Z racji małej emerytury ciotki która nie była w stanie utrzymać mieszkania postanowiłem dać jej pieniądze na wykup mieszkania.
Zobowiązałem się również do ponoszenia kosztów opłat miesięcznych (czynsz, gaz itd) w zamian za przepisanie mieszkania ma moją osobę - np. w testamencie. Czy odpowiedni zapis w testamencie będzie wystarczający? Dodam jeszcze ze ciotka ma siostre. W jaki sposób najlepiej rozwiązać taką sytuacje mając na uwadze podatki? W tej chwili nie posiadam zadnego potwierdzenia, że dałem pieniądze na wykup mieszkania dlatego sprawa jest dla mnie pilna gdyż z tego co wiem w przypadku nagłej śmierci ciotki całkowicie tracę prawo do lokalu oraz pieniądze
 
Witam,

jesli ciotka nie miala meza, ani dzieci, to ustawowo dziedziczy po niej rodzenstwo. W testamencie sporzadzonym notarialnie moze ona powolac do calego spadku Pana.
Jednak pewniejsze bedzie przepisanie mieszkania na Pana "za zycia. Darowizna nie bedzie oplacalna ze wzgledu na duzy podatek, jednak mozna zrobic tzw. umowe o dozywocie - tzn. ciotka przepisuje na Pana mieszkanie, a Pan w zamian za to zobowiazuje sie jej zapewnic dozywotnie utrzymanie - tzn dostarczenie mieszkania, w razie potrzeby jedzenia, ubrania, opieki w trakcie chroby itp. Jest Pan od razu wlascicielem i nikt juz nie bedzie mial praw do tego mieszkania po smierci ciotki. przy umowie o dozywocie trzeba niestety tez zaplacic podatek - 2% od wartosci, ale i tak sie to bardziej oplaca niz umowa darowizny.
 
Ciotka miała męża który zmarł kilka miesięcy temu. A czy umowę o dożywocie można napisać wcześniej niż 5 lat od daty wykupu mieszkania? Mieszkanie zostało wykupione miesiąc temu.
 
Ja chcialam sie tylko dowiedziec, czy rzeczywiscie juz nikt nie bedzie mial prawa do spadku?? Nie ma minimalnego czasy sprawowania tej opieki ? A jak umrze za ,iesiac to tez nikt nie bedzie mial prawa dziedziczenia tylko ten ktory sprawowal opieke?
 
Powrót
Góra