M
Majtis
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 25
Witam serdecznie.
Mam nadzieję, że odpowiedni dział.
Opiszę po krótce mój problem i prosiłbym o jakieś porady, ewentualnie gdzie mam się zgłosić, co robić, żeby problem rozwiązać.
Nie jestem w stanie wykupić mieszkania od spółdzielni na "własnościowe" gdyż mój Ojciec, który odszedł dobre 15 lat temu nie wypisał się ze spółdzielni i nie zrzekł się swoich wkładów mieszkaniowych.
Dowiedziałem się już od prawnika, że potrzebuję notarialne zrzeczenie się (z jego podpisem) właśnie z członkostwa i wkładów. Wtedy jako jedyny właściciel mieszkania będę mógł je wykupić na własność.
Z Ojcem kontakt mam baardzo, ale to baaardzo sporadyczny. Nie zajmował się nami jak byliśmy dziećmi, teraz też totalna olewka.
Czy da się z tym pójść do sądu? cokolwiek?
Pozdrawiam
Mam nadzieję, że odpowiedni dział.
Opiszę po krótce mój problem i prosiłbym o jakieś porady, ewentualnie gdzie mam się zgłosić, co robić, żeby problem rozwiązać.
Nie jestem w stanie wykupić mieszkania od spółdzielni na "własnościowe" gdyż mój Ojciec, który odszedł dobre 15 lat temu nie wypisał się ze spółdzielni i nie zrzekł się swoich wkładów mieszkaniowych.
Dowiedziałem się już od prawnika, że potrzebuję notarialne zrzeczenie się (z jego podpisem) właśnie z członkostwa i wkładów. Wtedy jako jedyny właściciel mieszkania będę mógł je wykupić na własność.
Z Ojcem kontakt mam baardzo, ale to baaardzo sporadyczny. Nie zajmował się nami jak byliśmy dziećmi, teraz też totalna olewka.
Czy da się z tym pójść do sądu? cokolwiek?
Pozdrawiam