Wyleczona nerwica natręctw a kandydowanie do zawodów prawniczych

  • Autor wątku Autor wątku Petrusis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Petrusis

Użytkownik
Dołączył
11.2018
Odpowiedzi
120
Jak waszym zdaniem ma się przesłanka dawania swoim dotychczasowym zachowaniem rękojmi wykonywaia zawodu w zestawieniu z chorowaniem w przeszłości na nerwicę natręctw?
Istnieje orzeczenie w którym ta przesłanka została nie spełniona z powodu stanu zdrowia Czy możliwe jest więc że taka sama sytuacja może nastąpić gdy co prawda obecny stan zdrowia jest w 100% poprawny jednak samo "dotychczasowe zachowanie" podczas przebytej choroby nie gwarantowało prawidłowego wykonywania zawodu a zatem odmawia sie wpisu?
Oczywiste jest że organy wpisowe nie mają dostępu do takich informacji no ale przyjmijmy, iż jednak weszłyby w posiadanie takich danych.
 
Ostatnia edycja:
Lutka88 napisał:
no dokładnie, to w ogóle nie ma związku.

Dziękuje za wypowiedzi. :)

Dlaczego jednak należy skłaniać się do innej interpretacji "dotychczasowego zachowania" niż wskazuje nam wykładnia językowa?
"...swoim dotychczasowym zachowaniem daję rękojmie należytego wykonywania zawodu"
Zachowanie podczas choroby jest przeciez niewątpliwie "dotychczasowym zachowaniem".
 
Ponieważ wykładnia językowa nie precyzuje dostatecznie. Sięgnij po orzeczenia i poczytaj dokładnie. W ogromnym skrócie chodzi o etykę, moralność, prowadzenie się, postawę społeczną, etc. Cyt:"[...] zespół cech osobistych charakteru i zachowań składających się na wizerunek osoby zaufania publicznego, na której nie ciążą żadne zarzuty podważające jej wiarygodność."
Bierze się pod uwagę całokształt postawy kandydata, a wyleczona nerwica, nawet przy największej dozie fantazji, no nie wpływa po prostu na prawidłowe wykonywanie zawodu.
 
Ostatnia edycja:
TheJHL napisał:
Ponieważ wykładnia językowa nie precyzuje dostatecznie. Sięgnij po orzeczenia i poczytaj dokładnie. W ogromnym skrócie chodzi o etykę, moralność, prowadzenie się, postawę społeczną, etc. Cyt:"[...] zespół cech osobistych charakteru i zachowań składających się na wizerunek osoby zaufania publicznego, na której nie ciążą żadne zarzuty podważające jej wiarygodność."
Bierze się pod uwagę całokształt postawy kandydata, a wyleczona nerwica, nawet przy największej dozie fantazji, no nie wpływa po prostu na prawidłowe wykonywanie zawodu.

[Wyrażenie ustawowe „dotychczasowe zachowanie” oznacza zaś postępowanie osoby ubiegającej się o wpis na listę radców prawnych, do czasu wpisania na tę listę i to takie zachowanie, postępowanie, odpowiadające ocenom moralnym i etycznym, gwarantujące właściwe wykonywanie zawodu radcy prawnego.]

W tym fragmencie orzeczenia SN, które stanowi podkładke pod wszystkie orzeczenia niższysch sądów występuje zwrot: "odpowiadające ocenom moralnym i etycznym, gwarantujace właściwe wykonywanie zawodu radcy prawnego" .
Wyrażenie "gwarantujące właściwe wykonywanie zawodu radcy prawnego" następuje tutaj po przecinku i wydaję się iż rozszerza zatem interpretacje o coś wykraczające poza moralność i etyke..
 
Ostatnia edycja:
czy brane są pod uwagę przedawnione przestępstwa?
Np. kandydat na radcę prawnego 17 lat temu wyłudził kredyt; załóżmy że kredyt spłacili poręczyciele a kandydat na radcę prawnego nie wpłacił do banku ani złotówki; minęło wiele lat, sprawa przedawniona, ale udokumentowana.

będzie to jakąś przeszkodą do wpisania oszusta na listę radców prawnych
 
WicePrezes napisał:
czy brane są pod uwagę przedawnione przestępstwa?
Np. kandydat na radcę prawnego 17 lat temu wyłudził kredyt; załóżmy że kredyt spłacili poręczyciele a kandydat na radcę prawnego nie wpłacił do banku ani złotówki; minęło wiele lat, sprawa przedawniona, ale udokumentowana.

będzie to jakąś przeszkodą do wpisania oszusta na listę radców prawnych


Co do tej kwestii to było orzeczenie/a które uznawały za zasadne odmowe wpisu z uwagi na popełnienie przestępstwa i skazanie, które uległo już zatarciu (.."nie można uznać, że po zatarciu skazania można uznać za niebyłe zdarzenia, które legły u jego podstaw")
Więc i w tym przypadku o którym mówisz odmowę bedzie się dało sensownie uzasadnić.
 
Ogólnie rzecz biorąc w orzeczeniach rozstrygających te kwestie znajdują się wyrażenia niezrozumiałe i niepoprawne jezykowo przykład:

"Brak rękojmi należytego wykonywania zawodu jest więc implikacją braku nieskazitelnego charakteru i dotychczasowego zachowania odpowiadającego ocenom moralnym i etycznym"

Odpowiadajacy znaczy zgodny z czymś. A wiec nigdy nie bedziemy mieli doczynienia z brakiem dotychczasowego zachowania odpowiadającego ocenom moralnym i etyczym ponieważ dane zachowanie zawsze może przybrać jakąś ocenę a w orzecznictwie nie jest powiedziane jakim konkretnie ocenom ma to zachowanie odpowiedać.
 
Jeśli przy ocenianiu spełniania swoim "dotychczasowym zachowaniem" przesłanki "rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu" brana jest pod uwagę tylko tylko etyka i moralność to dlaczego we wspomnianym przeze mnie orzeczeniu wyraźnie odmówiono wpisu z powodu stanu zdrowia?
 
Czy Minister Sprawiedliwości rozpatrując zasadność wpisu na listę adwokatów/radców mógłby poprosić wgląd w dane NFZ dotyczace swiadczeń udzielonych osobie kandydującej do zawodu i poprosić o dostęp do dokumentacji medycznej? Czy to byłoby zgodne z Rodo?
 
Czy gdyby wypłynęła informacja o moim leczeniu psychiatrycznym w przeszłości i organy samorządu zawodowego lub Minister Sprawiedliwości wszedłbyby w posiadanie mojej dokumentacji medycznej to fakt, iż problemy natury psychicznej wystąpiły u mnie nie tylko podczas studiów ale również w okresie dzieciństwa wpływałby na końcową ocenę mojej kandydatury?
 
Powrót
Góra