Wylicytowany towar sprawny, a uszkodzenie i brak wysyłki (prosze o pomoc)

  • Autor wątku Autor wątku przemowwa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemowwa

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
17
Witam,
zglaszam sie do panstwa na forum z prosba o rozpatrzenie takiej 'histori'.

Kupiłem na znanym serwisie aukcyjnym towar cyfrówke/aparat, wartosc nie przekraczająca 100zł. Dogadalem sie ze sprzedajacym aby wczesniej zakonczyl aukcje lub odwołał i ja mu wtedy przeleje kase na która sie umówilismy i sprzeda mi to. Napisal ze ok ze odwola aukcje lub wystawi jeszcze raz z opcja kup teraz.
Niestety pisalem do niego i okazalo sie ze moje maila nie doszly (z mojej winy) przez 2-3 dni i sprzedajacy przez ten czas wystawil przedmiot jeszcze raz z opcja kup teraz i kupiła go w tym czasie inna osoba lecz to ja powinienem mieć prawo do tej rzeczy bo ja to wylicytowalem pierwszy.

Sprzedający twierdzi teraz ze aparat został uszkodzony podczas wyjmowania z pudełka.

Co w takiej sytuacji robić ?

warto zglosic spór do tego serwisu ? do sądu podać ? na policje ?
czy jest sens o te 60 zł ? nie lubie czegos takiego i chamstwo nalezy tępić, ale czy mam jakieś szanse ?

czy ten sprzedający po prostu sprzęt moze wysle komus innemu i nie bede mial dowodu zadnego poza mailami, bo sprzetu zapewne juz miał nie bedzie

Dodam tylko że nie wpłacałem mu zadnych pieniędzy, a komentarzy ma sporo, same pozytywne.

Pozdrawiam i licze na odpowiedzi
 
Ostatnia edycja:
przemowwa napisał:
Kupiłem na znanym serwisie aukcyjnym towar cyfrówke/aparat,
przemowwa napisał:
Dogadalem sie ze sprzedajacym aby wczesniej zakonczyl aukcje lub odwołał i ja mu wtedy przeleje kase na która sie umówilismy i sprzeda mi to.

to w końcu kupiłeś czy nie?

Jeśli nie kupiłeś przez allegro ze swojej winy to do kogo masz pretensje?
 
Najpierw wylicytowalem za 60zł (opcja kup teraz 150zł) i napisalem ze zaplace mu wiecej tylko zeby przed czasem odwolal/zakonczyl aukcje, tak zrobil i ja nie odpisalem mu przez 2-3 dni z mojej winy i w miedzy czasie wystawil przedmiot znowu i ktoś inny kupił i odrazu mu zaplacił. Ja nie przelałem żadnych pieniedzy, ale ten przedmiot niejako nalezec powinien do mnie bo ja go pierwszy wylicytowalem i aukcja zostala zakonczona.

Jak to wyglada od strony prawnej, co moge zrobić i co grozi sprzejacemu w takim przypadku ?
 
bardzo proszę o odpowiedź, znacie sie bardziej na przepisach/prawie itp.

z góry dziękuje
 
przemowwa napisał:
bardzo proszę o odpowiedź, znacie sie bardziej na przepisach/prawie itp.

z góry dziękuje
Zapomnij o temacie.

Wysłane z mojego ZTE A2016 przy użyciu Tapatalka
 
Niczego nie wylicytowałeś, więc nic Ci się nie należy.
 
przemowwa napisał:
Najpierw wylicytowalem za 60zł

Jeśli zalicytowałeś, nikt Cie nie przebił i aukcja została zamknięta, została zawarta umowa sprzedaży (przybicie) po cenie 60 PLN. Sprzedawca jest zobowiązany wydać Ci rzecz.
 
Aukcja została przerwana/odwołana na moją prośbę, mialem wplacic mu wieksza sume ale przez no mój bład przez 2-3 dni tego nie zrobilem, więc tlumaczyl mi to faktem takim, ze myslal ze jestem kolejnym kupcem, ktory mówi ze kupi, a w ostatecznosci kontakt sie urywa, dlatego wystawił aukcje jeszcze raz, a ja zorientowalem sie dopiero jak kupila go inna osoba bo przyszedł mi mail.
 
No to niczego w takim razie nie kupiłeś.

W tym serwisie (i nie tylko) dziesiątki ludzi deklaruje, że coś kupi a nie kupują (zwodzą itd.).

Nie widzę niczego złego w postępowaniu sprzedającego.

Postąpił wg umowy - wystawił towar z KT i miałeś czas żeby przybić ofertę.

Chyba nie myślisz, że sprzedający miałby w nieskonczoność czekać? :o
 
No niby tak, ale mam 7 dni wg reguliaminu zeby dokonac wplaty idalej nie wiem co robić.
 
przemowwa napisał:
No niby tak, ale mam 7 dni wg reguliaminu zeby dokonac wplaty idalej nie wiem co robić.
Możesz zrobić wypłatę za kupiony towar. Ty NICZEGO nie kupiłeś. Sam przyznajesz że się zagapiłeś.

Drugi raz piszę: zapomnij o temacie.
 
cedwah

a co jeśli mówi ze rzecz jest uszkodzona i ją wyrzucił i nie ma jej ?
mogę podać go na policje, allegro itp. ? mam szanse wygrac ?
 
Dogadałem sie że wylicytuje a potem zaplace mu kasę wieksza tak jak sie umawialismy. Zakończył licytacje i moja oferta byla najwyzsza wiec ja mialem pierwszenstwo. Tylko nie odpisalem mu odrazu bo przez moja pomyłke nie wyslal sie mail. Dopiero odpisalem mu po 3 dniach. On tego samego dnia co zakonczyl licytacje kilka godzin potem wystawil przedmiot znowu z opcja kup teraz dal mi do tego link ale nie zdazylem kupic bo sprawdzilem to pare dni pozniej. Ktoś to kupil a on tlumaczy ze towar został uszkodzony. Nie wplacilem mu zadnych pieniedzy ale licytacje wygralem niejako wiec mi sie powinien nalezeć ten towar.

I nie wiem co robić w tej sytuacji. Mam szanse wygrac podając na policje lub allegro ?
gośc mnie oklamał
 
Zrozum, że nie wylitowałeś nic, nie miałeś żadnego pierwszeństwa, nic Ci się nie należy i nikt Cię nie okłamał. Koniec tematu.
 
No jak nie jak wylicytowalem. Aukcja zakonczona. Najwyzsza oferta moja. Wiec ja mialem pierwszenstwo do tej rzeczy.
 
przemowwa napisał:
No jak nie jak wylicytowalem.

Sam napisałeś, że

przemowwa napisał:
Aukcja została przerwana/odwołana

Więc nie wylicytowałeś. Praktycznie rzecz biorąc tej aukcji nigdy nie było.

Sprzedający odwołał aukcję - jak chciałeś.
Wystawił jeszcze raz KT - jak chciałeś.
Dał Ci link, żebyś mógł pierwszy kupić - jak chciałeś.

Masz pretensje do kupującego, że wszedłeś w link po kilku dniach jak już ktoś kupił. Nie kompromituj się.
 
przemowwa napisał:
No jak nie jak wylicytowalem. Aukcja zakonczona. Najwyzsza oferta moja. Wiec ja mialem pierwszenstwo do tej rzeczy.
Przykro mi, że udzielane rady przez różne osoby nie pasują do tego co chciałeś usłyszeć. Jak chcesz się wygłupić to idź na policję.
 
Ciężko Cię w ogóle zrozumieć o co ci chodzi. Raz piszesz tak, raz inaczej. Mało konkretny jesteś. Nie dziwię się, że sprzedający zrezygnował z kontaktu z Tobą.
 
Powrót
Góra