Wyłudzenie należności w klubie go-go

  • Autor wątku Autor wątku bewezuga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
B

bewezuga

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
6
Witam, pewnie tema pojawiał się tu wiele razy ale pytam i ja. ostatnio niestety odwiedziłem klub ze striptizem i mam podejrzenie ze mogło dojść do odurzenia mnie i wyłudzenia pieniędzy. Na policje nie zgłaszałem sprawy bowiem słyszałem jak oni "działają" w takich sytuacjach. Sprawdziłem konto bankowe i jak na razie zniknęło z niego 509 zł z kilku płatności karta, z czego pamiętam i bylem świadomy jedynie 249. Mam uzasadnione podejrzenie ze mogli posłużyć się moimi dokumentami i wziąć pożyczkę lub nawet dać mi do podpisania weksel. Na razie czekam na raport z BIKu odnośnie kredytów ale co w przypadku weksla? Chyba nie mogę nigdzie tego sprawdzić czy coś się dzieje w tej sprawie i czy w ogóle do czegoś takiego doszło? Dopiero jak przyjdzie wezwanie do zapłaty wszczęcie windykacji lub egzekucji? A to może być kilka miesięcy lub lat...I jak się wybronić z takiej sytuacji gdy już do tego dojdzie?
 
Jak przyjdzie, to zobaczysz co podpisałeś i będziesz się bronił.
Skoro nie podpisałeś świadomie, to masz punkt zaczepienia.

Raport z BIK to dobry początek.
 
Raport BIK nic nie wykazał, ale wiadomo - tam można sprawdzić tylko kredyty i pożyczki, nie weksle.
Najgorzej tak czekać w bezczynności bezsilności na wezwanie. Nie wiadomo kiedy przyjdzie i czy w ogóle. A sprawdzić jak kredytu się wcześniej nie da.
 
1. Zastrzeż sobie dowód osobisty, wyrób nowy
2. Poinformuj banki o zastrzeżeniu dowodu (wpiszą to w swój międzybankowy system).
3. Jak sam nie planujesz brać pożyczek/kredytów to w BIK jest opcja coś w rodzaj "Credit freeze" - warto skorzystać
4. Zastrzeż karty płatnicze które miałeś wtedy przy sobie, wyrób nowe

Tyle na początek
 
Dzień dobry, czy ta sprawa jakoś się zakończyła? Bardzo proszę o informacje. Może być na priv.
 
wolf123 napisał:
Dzień dobry, czy ta sprawa jakoś się zakończyła? Bardzo proszę o informacje. Może być na priv.

Dzień dobry, jak na razie ani widu ani słychu. Chociaż minęło kilka miesięcy to ja jak na szpilkach siedzę i czekam jak na wyrok na ewentualne wezwanie do zapłaty czy egzekucję :<

U Ciebie podobna sytuacja?
 
Tak podobna. Tylko więcej kasy mi buchnęły na miejscu. Zastrzegłem wszystkie możliwe rzeczy. Dowód i kartę. Sytuacja świeża więc nie śpię od kilku dni.
 
bewezuga napisał:
Dzień dobry, jak na razie ani widu ani słychu. Chociaż minęło kilka miesięcy to ja jak na szpilkach siedzę i czekam jak na wyrok na ewentualne wezwanie do zapłaty czy egzekucję :<

U Ciebie podobna sytuacja?

Czy po podpisaniu tego czegoś wracałeś na trzeźwo do klubu żeby to wyjaśnić?
 
nie wracalem. nie mam nawet pewnosci ze cos podpisalem
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ja wróciłem.. W zamian dostałem oświadczenie, że nic nie zalegam, ale po tej wizycie oczywiście następne parę tysięcy wyłudzili.
 
lemur91 napisał:
Ja wróciłem.. W zamian dostałem oświadczenie, że nic nie zalegam, ale po tej wizycie oczywiście następne parę tysięcy wyłudzili.

w jaki sposob wyludzili nastepne pare tysiecy?
 
Po prostu dałem się złapać na to, że mi wystawi takie oświadczenie jak ureguluję. Mam prześwit, że na jakąś transakcję się nie zgodziłem (najwidoczniej trzeźwiałem) i wyszedłem. Nie wracałbym tam, ale miałem poprzestawiane dokumenty w portfelu i gdzieś z tyłu głowy, że mogłem coś podpisać.
Koniec, końców.. Wróciłem biedniejszy o te parę tysięcy, ale ze świstkiem że nic nie zalegam i nie przechowują moich danych osobowych. Tylko ciekawe ile to warte.. Przerażające, że takie "kluby" są w centrach miast, gdzie przechodzą patrole policji. Nawet nieopodal tego lokalu jest siedziba prokuratury.
 
bewezuga napisał:
nie wracalem. nie mam nawet pewnosci ze cos podpisalem

Cześć, czy w twojej sprawie cokolwiek się pojawiło? ponad 3 miesięcy temu miałem podobną sytuację i u mnie cisza...
 
Zranic999 napisał:
Cześć, czy w twojej sprawie cokolwiek się pojawiło? ponad 3 miesięcy temu miałem podobną sytuację i u mnie cisza...


u mnie 7 mies. i cisza
 
dybalek napisał:
Słychać coś w waszych sprawach ?

Nic, cisza.

Prywatnie moge podejrzewać że mogą takie podpisy wykorzystać co najwyżej do próby naciągnięcia na kolejny hajs, w sytucjai gdy człowiek odzyskuje świadomość i dowiauje się że coś podpisał.

Gdy sam szukałem informacji znalazłem tylko wiadomości inych osób które szukały informacji na ten temat i nikogo, u kogo sprawa trafiłaby gdziekolwiek dalej

Najgorsza w tym wszystkim jest jednak świadomośc utraty kontroli i niewiedza, co mogło się dziać.
 
Dzięki kolego, dobrze ze jest takie forum i można się łatwo informować o aktualnej sytuacji.
 
lemur91 napisał:
... Przerażające, że takie "kluby" są w centrach miast, ...
Przerażające jest, że tyle głupich facetów jest w centrach miast. Temat zamykam.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra