L
lurk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam!
W grudniu 2013 r. Sąd rejonowy wydał orzeczenie w sprawie przeciwko mnie, a powodem był pełnomocnik firmy windykacyjnej Intrum Justitia. Sprawa dotyczyła długu, o którym dowiedziałem się od komornika (wyrok - sąd elektroniczny). Wyrok zaskarżyłem i sąd przyznając mi rację skierował sprawę do sądu rejonowego. Orzeczenie sądu rejonowego - oddalenie roszczonej kwoty przez powoda i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego 600,-. Ww. koszty wpłaciłem na konto Intrum Justitia i uważałem, że sprawa jest skończona. We wrześniu 2014 odbierałem kilka telefonów, od różnych pracowników Intrum Justitia, którzy twierdzili, że jestem im winny 300 zł za odsetki.Żaden z pracowników nie widział w swojej dokumentacji orzeczenia sądu. Nie docierały do nich argumenty, że zastosowałem się do wyroku sądu i wydaje mi się, że wszystko jest uregulowane. Zastraszono mnie oddaniem długu do komornika jeżeli nie wpłacę połowy żądanej kwoty. Z obawy przed problemami zrobiłem przelew (zatytułowany: błędnie naliczone odsetki) na kwotę 150,-, ale obawiam się, że poczuli "jelenia" i łatwo nie odczepią się ode mnie. Co mogę zrobić? Czy jest to wyłudzenie i mogę tą sprawę zgłosić do prokuratury? Czy mogę, np. Wysłać Intrum wezwanie do zapłaty na kwotę 150,- przedstawiając załączone; wyrok sądu i potwierdzenia przelewów? Błagam o pomoc!!!
W grudniu 2013 r. Sąd rejonowy wydał orzeczenie w sprawie przeciwko mnie, a powodem był pełnomocnik firmy windykacyjnej Intrum Justitia. Sprawa dotyczyła długu, o którym dowiedziałem się od komornika (wyrok - sąd elektroniczny). Wyrok zaskarżyłem i sąd przyznając mi rację skierował sprawę do sądu rejonowego. Orzeczenie sądu rejonowego - oddalenie roszczonej kwoty przez powoda i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego 600,-. Ww. koszty wpłaciłem na konto Intrum Justitia i uważałem, że sprawa jest skończona. We wrześniu 2014 odbierałem kilka telefonów, od różnych pracowników Intrum Justitia, którzy twierdzili, że jestem im winny 300 zł za odsetki.Żaden z pracowników nie widział w swojej dokumentacji orzeczenia sądu. Nie docierały do nich argumenty, że zastosowałem się do wyroku sądu i wydaje mi się, że wszystko jest uregulowane. Zastraszono mnie oddaniem długu do komornika jeżeli nie wpłacę połowy żądanej kwoty. Z obawy przed problemami zrobiłem przelew (zatytułowany: błędnie naliczone odsetki) na kwotę 150,-, ale obawiam się, że poczuli "jelenia" i łatwo nie odczepią się ode mnie. Co mogę zrobić? Czy jest to wyłudzenie i mogę tą sprawę zgłosić do prokuratury? Czy mogę, np. Wysłać Intrum wezwanie do zapłaty na kwotę 150,- przedstawiając załączone; wyrok sądu i potwierdzenia przelewów? Błagam o pomoc!!!