T
tuomi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 28
Witam.
Na początku przepraszam, jeżeli piszę w złym dziale, ale nie byłem pewny, czy sprawa dotyczy bardziej spraw finansowych czy też prawa karnego. W razie błędnego działu proszę o przeniesienie.
Do rzeczy.
Niespełna tydzień temu znajoma otrzymała telefon z banku o próbie włamania na konto, blokady przez bank kredytu itp. Rozmówca poinstruował, co musi zrobić, żeby ten kredyt anulować (instalacja aplikacji w telefonie) i ona tych instrukcji posłuchała. Oczywiście było to oszustwo.
Zaraz po rozmowie zorientowała się, że coś jest nie tak, poszła do banku i poinformowała o sprawie. Okazało się, że ktoś wziął na jej dane kredyt na wysokość 6.000 zł oraz wykonał kilka transakcji posługując się danymi z jej karty. Złożyła w oddziale wniosek o anulowanie kredytu, a bank miał zamrozić konto, żeby żadne pieniądze nie wypłynęły, oraz anulować rozpoczęte transakcje. Jednocześnie karta bankomatowa została zablokowana.
Dzień później była na policji, zgłosiła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Tego samego dnia była też w banku i pani potwierdziła, że pieniądze są dalej zamrożone.
Dziś otrzymała wiadomość, że kredyt nie może zostać anulowany gdyż pieniądze zostały przelane/wybrane. Sprawdziła konto bankowe i pieniądze, które miały zostać zamrożone zniknęły.
Moje pytanie brzmi: czy w tej sytuacji można skarżyć bank za niedopełnienie obowiązków mimo zgłoszenia przestępstwa (pieniądze i konto miały zostać zamrożone, a mimo to przelew został wykonany), jeżeli tak, czy ktoś może podać wzór jak takie pismo skonstruować, jakie paragrafy pod to podlegają.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
Na początku przepraszam, jeżeli piszę w złym dziale, ale nie byłem pewny, czy sprawa dotyczy bardziej spraw finansowych czy też prawa karnego. W razie błędnego działu proszę o przeniesienie.
Do rzeczy.
Niespełna tydzień temu znajoma otrzymała telefon z banku o próbie włamania na konto, blokady przez bank kredytu itp. Rozmówca poinstruował, co musi zrobić, żeby ten kredyt anulować (instalacja aplikacji w telefonie) i ona tych instrukcji posłuchała. Oczywiście było to oszustwo.
Zaraz po rozmowie zorientowała się, że coś jest nie tak, poszła do banku i poinformowała o sprawie. Okazało się, że ktoś wziął na jej dane kredyt na wysokość 6.000 zł oraz wykonał kilka transakcji posługując się danymi z jej karty. Złożyła w oddziale wniosek o anulowanie kredytu, a bank miał zamrozić konto, żeby żadne pieniądze nie wypłynęły, oraz anulować rozpoczęte transakcje. Jednocześnie karta bankomatowa została zablokowana.
Dzień później była na policji, zgłosiła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Tego samego dnia była też w banku i pani potwierdziła, że pieniądze są dalej zamrożone.
Dziś otrzymała wiadomość, że kredyt nie może zostać anulowany gdyż pieniądze zostały przelane/wybrane. Sprawdziła konto bankowe i pieniądze, które miały zostać zamrożone zniknęły.
Moje pytanie brzmi: czy w tej sytuacji można skarżyć bank za niedopełnienie obowiązków mimo zgłoszenia przestępstwa (pieniądze i konto miały zostać zamrożone, a mimo to przelew został wykonany), jeżeli tak, czy ktoś może podać wzór jak takie pismo skonstruować, jakie paragrafy pod to podlegają.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc.