Wyłudzenie.

  • Autor wątku Autor wątku GOd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GOd

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
7
Przez dyrektora firmy zostałem posądzony o to że bezprawnie przyjąłem naliczono mi pewną kwotę pieniędzy. Powołana komisja jak i radca prawny uznali że nie ma wystarczających dowodów na to że doszło do bezpodstawnego wypłacenia mi tych pieniędzy. W moim mniemaniu nie było nieprawidłowości. Sprawa w tej chwili znalazła się w sądzie. Przesłałem sprzeciw od nakazu zapłaty i czekam na dalszy bieg sprawy. Moje pytanie dotyczy możliwości skierowania sprawy - po korzystnym dla mnie wyroku sądu cywilnego - o próbę wyłudzenia przeciwko dyrektorowi.
Pozdrawiam
GOd
 
Poza ewentualną możliwością naruszenia Pana dóbr osobistych nie widzę naruszenia przepisów karnych. Dyrektor posiadając informacje o bezpodstawnym wzbogaceniu zrobił to co powinien, Sąd analizując dokumenty przyznał mu rację bo wydał nakaz zapłaty, po sprzeciwie wszystko się wyjaśni.
 
Może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem. Dyrektor posiadał informacje od radcy prawnego kierowanego zakładu o wątpliwościach co do zarzutów, powołana komisja również składała się z pracowników. Sąd podejmując decyzję nie był poinformowany o całokształcie. Wiedział o wezwaniu mnie do zapłaty oraz o kwocie - z wyciągu z protokołu komisji która na polecenie dyrektora obliczyła dni w które pracowałem otrzymując ekwiwalent.
 
Będzie Pan tłumaczył aż potwierdzę Pana zdanie? Ja już swoje wyraziłem. Co do rzetelności danych otrzymanych przez dyrektora się nie wypowiadam, ja nie widzę przesłanek odpowiedzialności karnej.
 
Powrót
Góra