wyłudzenie

  • Autor wątku Autor wątku Karolcia1980r
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karolcia1980r

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
9
Witam, mam pytanie. Jaki grozi wyrok osobie, która prowadzi własną działalność gosp, wystawiła kilka fałszywych zaświadczeń o zarobkach, dodam iż dwie z tych osób nie spłacały kredytu. Osoba wystawiająca nigdy dotąd nie miała żadnych kłopotów w prawem, nigdy nie była karana. Co grozi jeśli osoba sama zgłosi się na policję i podda się karze? Dodam, iż żadne postępowanie się jeszcze nie toczy, sami poprostu chcemy się jakoś wyplatać. Bardzo proszę o szybką odpowiedż. Pozdrawiam
 
art. 18 3 KK w zw.z art. 286 1 KK w zb. z art. 270 1 KK w zw. z art. 11 2 KK

zagrozenie karą do 8 lat pozbawienia wolności

jesli sama się zgłosi na Policję i wyjawi szczegóły procederu napewno bedzie łagodniej potraktowana niż gdy tego nie zrobi...
 
Dodam, że osoba wystawiająca nie czerpała z tego żadnych korzyści majatkowych. Zgłosić się samemu na policję wyprzedzając fakty? Chodzi o mojego męża, który boi się, że jak sie zgłosi na policję to "wkopie" tamtych, którzy brali kredyty i będą się na nas mścić. Mamy dwoje malutkich dzieci, 2 i 3 latka, ja nie pracuję. Czy mąż ma sznse na wyrok w zawieszeniu? Błagam, pomóżcie...
 
Karolcia1980r napisał:
Dodam, że osoba wystawiająca nie czerpała z tego żadnych korzyści majatkowych. Zgłosić się samemu na policję wyprzedzając fakty? Chodzi o mojego męża, który boi się, że jak sie zgłosi na policję to "wkopie" tamtych, którzy brali kredyty i będą się na nas mścić. Mamy dwoje malutkich dzieci, 2 i 3 latka, ja nie pracuję. Czy mąż ma sznse na wyrok w zawieszeniu? Błagam, pomóżcie...

jesli banki złożą zawiadomienie to Policja prędzej czy później zapuka do drzwi... w celu np. przeszukania mieszkania czy zatrzymania męża...-rozsądniej więc jest nie czekać na ich wizytę tylko samemu się zgłosić i zeznać jak było ...wyrażając skruchę...
 
Karolcia1980r napisał:
Dodam, że osoba wystawiająca nie czerpała z tego żadnych korzyści majatkowych.
Jeszcze żeby to się zdarzyło raz - to można uwierzyć.
Ale wiele razy :rolleyes:
 
dwa z tych zaswiadczen byly dla mojej mamy, ktora juz ponad rok splaca regularnie, bez zadnych opoznien swoje dwa kredyty. pozniej bylo jeszce kilka osob, na zasadzie "jedna pani, drugiej pani". I grosza nie dostalismy...
 
No chyba, że tak.
Jeśli prokurator w to uwierzy, no i sąd przede wszystkim.

Słuchajcie rady Markiza32.
 
A jeśli się zgłosi na policję to mogą go od razu zatrzymać? Ja nie mam pojęcia jak się zachować... Boję się
 
I jeszcze jedno, zgłosić sie na policje czy do prokuratury?
 
po co zatrzymywać osobę która sama przychodzi ?w tej konkretnej sytuacji nie ma takiej potrzeby...
 
Czyli radzi pan, zeby sie zgłosił, nie czekał tak? Jutro ma tam iść? A jak na policji jeszcze nic nie beda wiedzieli? Iść do prokuratury?
 
czyli radzi pan, zeby sie zglosil, tak? Jutro ma tam isc?
a jak na policji jeszcze nic nie beda o tym wiedzieli? isc do prokuratury?
 
Acha, i jeszcze jedno. Maż chcial byc "uczciwy" i z kazdym podpisal fikcyjna umowe o prace ale nigdzie tego nie zglaszal. Chcial miec jakas "podkladke" czy cos w tym rodzaju... O tym tez mowic? Co z tym?
 
No tak - bardzo był uczciwy :lol:
 
Nie wiem czy to jest takie smieszne...
 
Z własnej głupoty niestety ma problemy... jak można obcym ludziom wystawiać zaświadczenie o zarobkach ? Mniejsza z tym.
Tylko nie rozumiem skąd rada żeby się zgłaszać samemu ?
Mąż faktycznie popełnił czyn zabroniony, ale w tym przypadku samowolne zgłaszanie się jest bezsensowne !
Bank nie będzie się zajmował w pierwszej kolejności zaświadczeniami o zarobkach. Problem się pojawi jak komornik będzie miał ściągnąć należność z pensji... ale do tego daleka droga i nie wiadomo w ogóle czy do tego dojdzie.
Póki co siedzieć cicho, takie jest moje zdanie...
Gdyby teoretycznie w przyszłości doszło do sprawy gdzie oskarżonym byłby mąż, myślę iż po uwzględnieniu wszystkich okoliczności, szanse na zawiasy są bardzo duże.
 
Rainm napisał:
Gdyby teoretycznie w przyszłości doszło do sprawy gdzie oskarżonym byłby mąż, myślę iż po uwzględnieniu wszystkich okoliczności, szanse na zawiasy są bardzo duże.
a jakież są tu okoliczności łagodzące...?
 
Chociażby fakt, że osoba nie była karana, wyraziła żal, a jej wcześniejsze zachowanie nie rokuje na przyszłość, że dopuści się popełnienia czynu zabronionego ponownie.
To zależy już oczywiście od sądu.

Należy nadmienić iż ewentualne samowolne zgłoszenie się na policję spowoduje reakcję łańcuchową w postaci pociągnięcia wszystkich osób posiadających owe zaświadczenia do odpowiedzialności karnej, oraz wymówienia umów kredytowych przez Bank, co spowoduje natychmiastową ich wymagalność. A to z kolei w przypadku braku środków na natychmiastową spłatę doprowadzi do egzekucji... i tak dalej.

Nie jest moim zamiarem namawianie do złego, do unikania odpowiedzialności za własne czyny, ale w tym przypadku należy rozważyć wszystkie za i przeciw... ale to może już zrobić tylko autorka postu wraz z mężem.
 
1)no nie karana - fakt, co do żalu - to kiedy , komu i gdzie wyraziła ten żal skoro sprawy JESZCZE nie było i nie była nawet przesłuchana... (?) co do zachowania to przypominam ,że nie był to jednostkowy wypadek tylko ciąg czynów -wystawiła ileś tam lewych zaświadczeń, ileś tam lewych umów o pracę... ileś tam razy potwierdziła pracownikowi banku weryfikującemu zaświadczenia ,że dana osoba jest u niego zatrudniona...

Ja bym wyszedł z założenia ,że skoro umowa była zawarta - wszak delikwent i właściciel firmy ją podpisali...:PP -- to była ważna ..:) -a tylko właściciel firmy bezprawnie nie zarejestrował jej w ZUS , US itp...i nie odprowadzał stosownych składek i podatków... - a więc popełniał kolejne czyny zabronione... :evil:
 
Wszystko zgoda. Tylko, że sprawy póki co nie ma nawet u prokuratora i autorka postu powinna modlić się żeby nigdy tam nie trafiła.
Napisałem o żalu, który podejrzany może wyrazić przed prokuratorem,Sądem w razie EWENTUALNEGO postępowania (nie krzyczę - podkreślam :) ).
I w zasadzie uwaga co do uznania czynów za ciąg przestępstw bardzo zasadna...

Markiz, widzę iż jesteś osobą świetnie zorientowaną, czy wobec tego zerknąłbyś może do mojego postu, który pozostaje póki co bez odpowiedzi ?
Znajduje się on obecnie na 5 stronie w dziale karnym, sprawa z 286 :)
 
Powrót
Góra