D
decxs
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 5
Jakiś czas temu przypadkowo złożyłem ofertę w pewnej aukcji internetowej na allegro. Chodziło o licytację samochodu. Mój błąd polegał na tym iż zamiast 21 200 zł wpisałem (nie jestem pewien czy to nie był błąd klawiatury) 2120000 zł. Kilka sekund po zorientowaniu się w zaistniałem sytuacji przesłałem do sprzedającego e-mail z prośbą o wycofanie mojej oferty z wiadomych powodów.. Przez to że na licytacji ustawiona była cena minimalna automatycznie ją podbiłem (co stanowilo ze licytowałem samochod za 37 900 zł) W następnym dniu sprzedający odpisał mi na maila ze nie ma powodów aby przyjął moją prośbę o wycofanie licytacji. Jako że nie dysponuje taką kwota pieniędzy jaką aktualnie oferowałem na w/w licytacji kontaktowałem sie telefonicznie ze sprzedającym. Wyjaśniłem mu swoją pomylskę po czym uzgodniliśmy iż on wycofa moją ofertę następnego dnia. Po kilku dniach sprzedający napisał mi wiadomość e-mail w której poinformował mnie że jednak nie ma zamiaru wycofywać tej oferty. Postanowiłem do niego ponownie zadzwonić ,co tez uczyniłem kilka minut po przeczytaniu wiadomości. W trakcie rozmowy sprzedający wyparł się wszystkiego (jako że umawialiśmy się na polubowne wycofanie mojej oferty). Zaproponował mi że wycofa moją licytacje jesli wpłacę mu 3000 zł na podane przez niego konto. Jako że jest to dla mnie duża suma kategorycznie odmówiłem, mówiąc iż moje zarobki sięgają ok. 1000 zł i nie dysponuje kwota jaką on zażądał. Ponownie tłumaczyłem mu iż był to błąd, a nie celowe złożenie tak wysokiej oferty. Sprzedający zażądał wówczas abym potwierdził swoje wyjaśnienia i przesłał mu screen mojej maksymalnej oferty (rzut ekranu na kwotę którą omyłkowo wpisałem) oraz zaświadczenie o zarobkach, co tez uczyniłem. Następnego dnia sprzedający potwierdził moją wiarogodność i postawił warunek... Wycofa moją ofertę pod warunkiem wpłaty na jego konto 500 zł ! Byłem zmuszony to zrobić ponieważ nie chciałem kupić tego samochodu za cenę minimalną, która była aktualnie ustawiona(37900zł), a moja maksymalna oferta była tak duża iż na pewno nikt by mnie nie przebił w w/w aukcji. A więc moje pytanie brzmi, czy jeśli Pan sprzedający zażądał ode mnie w/w kwoty (co nie jest określone żadnymi przepisami w serwisie Allergo)w zamian za wycofanie aukcji , czy to można podpisać pod art. 282 k.k. lub Art. 286. § 1 albo jakiś inny? Dodam ,iż nie miałem innego wyjścia, musiałem wpłacić mu pieniążki których zażądał, ponieważ zbliżał się koniec aukcji, a czas naglił. Czy jest to oprócz wyłudzenia również wymuszenie ? Sprzedawca po otrzymaniu w/w kwoty wycofał moja ofertę, ale czy miał prawo żądać za to takiej sumy? W razie czego posiadam e-maile oraz nagrania z rozmów telefonicznym ze sprzedającym. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
Ostatnia edycja: