Wyłudzona pożyczka

  • Autor wątku Autor wątku skya
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

skya

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
2
Witam

niedawno dowiedziałam się że ktoś podszywając się pode mnie zaciągną pożyczkę gotówkową w banku (Sygma Bank) 20.000zł automatycznie przelewając ją sobie na konto. Bank nie próbował potwierdzić telefonicznie tranzakcji a jednynie za pomocą korespondencji (tak się dowiedziałam) która do mnie nigdy nie dotarła gdyż była prawdopodobnie wykradana ze skrzynki pocztowej. Zgłosiłam sprawę na policję i wysłałam do banku informacje o postępowaniu które otrzymałam od prokuratora. Jednak bank nadal mnie straszy egzekucją rat pożyczki.
Co mam w takiej sytuacji robić?
 
Jeżeli bank zechce skierować sprawę do sądu, raczej nie będzie miała Pani problemów z wykazaniem okoliczności, że do zawarcia umowy nie doszło.
 
pozyczka musiala być zawarta przy przedstawieniu jakiś dokumentów..., pozyczkobiorca musiał złozyc swój podpis na umowie...
 
Włos się na głowie jeży.
To jest "halogotówka". Poczytałem ich strony. Wypełnia się prosty formularz i jak piszą: "Na adres e-mailowy otrzymasz informację o kredycie. Zadzwonimy do Ciebie - decyzję kredytową dostaniesz w 10 minut. Dokumenty wyślemy pocztą lub e-mailem."
Z tego co pisze "skya" jest to pole działania dla oszustów. :x
 
Z tego co teraz wiem to do takich kredytów wystarcza podpis i wg mnie jest to oszustwo ze strony banku bo nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa dla klientów. Obecnie zrezygnowałam ze wszystkich posiadanych przeze mnie kart w tego typu instytucjach.

Gdy "normalnie" człowiek stara się o kredyt to sprawdzą go w każdy możliwy sposób i może nie dostać nawet 500zł bo bank stwierdzi za małe dochody,
a tu? bez sprawdzenia czegokolwiek przelewają 20.000 na konto i to konto którego nie jest się właścicielem!

Nie wiem czy jest jakaś instytucja która zajmuje się kontrolą takich "banków" jak SygmaBank! Ale jeśli coś takiego istnieje i ktoś tu wie to proszę o jakieś namiary bo to co się tam dzieje jest poprostu chore!
 
Nie oszustwo ale lekkomyślność ze strony banku. Ich pieniądze, ich ryzyko. Rekompensują to sobie wysokimi prowizjami i odsetkami. Proszę sobie głowy nie zaprzątać tą sprawą. Już ich Pani poinformowała o tym, że pożyczki nie zaciągnęła. Jeżeli toczy się postępowanie przygotowawcze to bank też będzie pokrzywdzonym.

Raczej nie powinni kierować sprawy na drogę postępowania sądowego przeciwko Pani. A jeżeli tak jednak uczynią, to i tak przegrają.
 
Powrót
Góra