wymeldowanie

  • Autor wątku Autor wątku anita490
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anita490

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
9
czy jest możliwośc wymeldowania męża z mieszkania jeśli mieszkanie należy do mojego taty??mąż ma stały meldunek.opłaty robimy na pół. nie jesteśmy po rozwodzie ale właśnie złożyłam wniosek o separację. mieszkanie jest własnościowe.Czy muszę oddac mężowi pieniądze zainwestowane w mieszkanie?i czy mogę w zamian np. zrzec się przez jakiś okres czasu alimentów na pokrycie włożonych pieniędzy w mieszkanie?proszę o pomoc!
 
Jeśli mąż faktycznie przebywa w tym mieszkaniu z zamiarem dłuższego pobytu to go nie wymeldujesz.
Alimentów na przyszłość skutecznie zrzec się nie można (takie oświadczenie nie miałoby żadnego znaczenia).
 
nawet jeśli mieszkanie jest własnościowe i należy do mojego ojca a nie do nas?a my nie jesteśmy po ślubie 5 lat (podobno wtedy jest tzw. wspólnota małżeńska?)czy jest coś co mozna zrobic żeby się męża "pozbyc".
 
Meldunek nie ma nic wspólnego z własnością mieszkania, wspólnością małżeńską itd. To tylko zgłoszenie w urzędzie gdzie się faktycznie przebywa i to ten faktyczny pobyt w danym miejscu (nawet u kogoś obcego) decyduje o tym, czy meldunek jest zasadny czy należy osobę wymeldować. Dodam, że z meldunku nie wynikają żadne uprawnienia, w tym nie wynika z niego np. prawo do danego lokalu.

Legalnym sposobem na pozbycie się kogoś z mieszkania wbrew jego woli jest sprawa w Sądzie o eksmisję (nie wnikam teraz w to, czy w tej konkretnej sytuacji, o której piszesz są podstawy do eksmisji).
 
jakie muszą byc podstawy do eksmisji??
 
Jest to własność Twojego ojca i to on powinien taki wniosek złożyć w sądzie.

Podstawą może być w tym wypadku rozpad małżeństwa, konflikty...etc.

Ale tak na dobrą sprawę właściciel lokalu nie musi mieć specjalnych podstaw aby chcieć się pozbyć z mieszkania kogo chce.
Trwa to niestety (mam na myśli cały proces eksmisyjny) dość długo i zależy od wielu czynników.
 
Powrót
Góra