Wymeldowanie

  • Autor wątku Autor wątku Darek19850602
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Darek19850602

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
2
Mam problem. A wlasciwie moja dziewczyna. Jest zameldowana w mieszkaniu jednak wynajmuje je swojej kuzynce. Placi ona za prad swiatlo gaz. Za komorne miala placic matka mojej dziewczyny. Jak sie okazalo matka nie placila i powstalo zadluzenie( bylo jakies 5 tys. zl) teraz juz pewnie wiele wiecej.Niedawno moja dziewczyna dostala list:
Zawiadamia sie zgodnie z art. 61 4 k.p.a ze w dniu 16.11.2007r zostalo wszczete na wniosek Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Widzew - Wodny Rynek postepowanie w sprawie o wymeldowanie z pobytu stalego Pani .... z lokalu.

W zwiazku z powyzszym wzywa sie o Pania... do stawienia sie w Referacie Spraw Społecznych i Rejestracji tut. Delegatury w terminie 7 dni od otrzymania niniejszego zawiadomienia celem zlozenia wyjasnienia.

Co to wszystko oznacza?

To znaczy ze jezeli pomagala kuzynce ktora nie miala gdzie mieszkac wynajela jej mieszkanie to ona moze robic z tym mieszkaniem co chce. Potem kuzynka wyszla za maz i urodzila dziecko. Szukali mieszkania zeby sie wyprowadzic( we wrzesniu mowila ze juz maja mieszkanie). A teraz sie okazalo ze chca wyrzucic moja dziewczyne z domu. Nie mieszkala tam bo nie pracowala( studiuje). Nie miala by jak placic za mieszkanie. Teraz zaczela stala praca. Boi sie ze sad bedzie zabieral jej pieniadze z wyplaty. Nie wiem co jeszcze moge powiedziec. Mieszkanie na poddaszu. Czlowiek glupi prubuje pomoc swojej rodzinie a tu tak ja traktuja. Mieszkanie jest wlasnosciowe. Nie posiada zadnego innego mieszkania. Bedzie musiala jakas kare placic? Co mozna na to poradzic? Czy jakby poszla tam mieszkac mogli by ja wyrzucic? Teraz juz miala by latwiej zarabia wiec moglaby bez problemu oplacac czynsz i wszystko inne. Dziekuje bardzo za szybka odpowiedz. Naprawde potrzebna jej pomoc
 
Proszę Pana w tej sytuacji nie chodzi o kwestię nie płacenia za mieszkanie lecz o fakt nie przebywania w nim. Urząd wszczął postępowanie w celu wymeldowania w trybie administracyjnym. Takie wymeldowanie ma miejsce, kiedy osoba nie przebywa od dłuższego czasu. Najlepiej jest stawić się w Urzędzie i wyjaśnić całą sytuację.
Kwestię zakległości z tytułu czynszu rozstrzyga sąd wydając wyrok albo nakaz.
 
A jest szansa ze ta sprawa sie dobrze zakonczy? Np. Moja dziewczyna zacznie tam mieszkac bedzie mogla normalnie placic(tak jak pisalem ze zaczela normalna prace). Mam pytanie jeszcze gdzie moge znalezc jakies akty prawne gdzie bede mogl o tym poczytac. A jeszcze jedno pytanie. Co z tymi osobami ktore zamieszkuja to mieszkanie a nie sa tam zameldowane?Moga bez jej zgody sie zameldowac?
 
[cytat="Darek19850602"]A jest szansa ze ta sprawa sie dobrze zakonczy? Np. Moja dziewczyna zacznie tam mieszkac bedzie mogla normalnie placic(tak jak pisalem ze zaczela normalna prace). Mam pytanie jeszcze gdzie moge znalezc jakies akty prawne gdzie bede mogl o tym poczytac. A jeszcze jedno pytanie. Co z tymi osobami ktore zamieszkuja to mieszkanie a nie sa tam zameldowane?Moga bez jej zgody sie zameldowac?[/cytat]Proszę zajrzeć do ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych(rozdział 4- wymeldowanie).
[cytat="Darek19850602"]
Co z tymi osobami ktore zamieszkuja to mieszkanie a nie sa tam zameldowane?Moga bez jej zgody sie zameldowac?[/cytat]
Wygląda to trochę inaczej. Otóż chodzi o potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej(art.9.2a. tejże ustawy). I to potwierdzenie przebywania w lokalu jest bardzo często w praktyce utożsamiane(błędnie) z wyrażeniem zgody na zamieszkanie.
[cytat="Darek19850602"]A jest szansa ze ta sprawa sie dobrze zakonczy?[/cytat]
Moim zdaniem będzie ciężko. Mój kolega został kiedyś wymeldowany
w bardzo podobnych okolicznościach.
 
Powrót
Góra