Wymiana licznika

  • Autor wątku Autor wątku Padjulka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Padjulka

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
4
W listopadzie ub. roku miałam wymieniany licznik na prąd. Dziś dostałam fakturę i prognozy opłat. Przyszło mi 160 zl niedopłaty, z opłatą za luty prawie 200 zł. Zużycie prądu za okres od 19.08-7.11.14 wyniosło 384 kWh + zużycie za pozostałe miesiące od 8.11.14-10.02.15 ciut ponad 200 kWh, podczas gdy zużycie prądu w poprzednich okresach za pół roku wahało się w okolicach 300 kWh czasem trochę mniej czasem trochę więcej. Kwotowo na następne pół roku także nie odbiegam od średniej (płaciłam 37 zł, teraz przyszło mi 40 zł). Podejrzewam, że podczas wymiany licznika zawyżono jego odczyt, czy mam możliwość jakoś to sprawdzić? Protokół wymiany licznika mam również z jego odczytem, przyznam się, że nie sprawdziłam wtedy tego stanu. Czy mam szansę jakoś to zareklamować? Czy pozostaje mi zapłacić za niesprawdzenie wtedy tego stanu?
 
Ale co chcesz reklamować ?? Masz jakiś dowód, że ten odczyt był źle spisany/cokolwiek co by potwierdzało Twoją tezę ?? Ewentualnie sięgnij po fakturę rok wstecz z tego samego okresu rozliczeniowego i porównaj...
 
Nie mam nic. Przez swoje niedopatrzenie nie sprawdziłam czy poprawnie spisano stan licznika, mój błąd. Licznik nowy założono, stary zabrano, protokół zostawiono. Jednak nigdy nie miałam takiego zużycia. Wahało się +-300 kWh na pół roku (w tym samym okresie w roku poprzednim wyniosło 290 kWh) a teraz przyszło mi 385 kWh za okres 2,5 miesiąca (odczyt jeszcze ze starego licznika), za pół roku wyniosło 611. Miałam pierwszy raz wymianę licznika a w mieszkaniu mieszkam trochę ponad 1,5 roku i teraz już wiem, że powinnam była sprawdzić czy stan starego licznika jest taki sam jak na protokole. Nie mam dowodów na to, że wtedy, przy wymianie licznika ten odczyt był zawyżony. Jednak zużycie za okres do 7.11 jest dużo większe niż od 8.11 do 10.02.
 
Powrót
Góra