wymiana pionów wodno-kanalizacyjnych.

  • Autor wątku Autor wątku madziulec
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

madziulec

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
5
Witam!
W trakcie remontu naszego mieszkania okazało się że pion kanalizacyjny jest do wymiany. Potwierdziła to p.Inspektor ze wspólnoty. Jednakże żeby wymienić pion w naszej klatce, potrzebne są podpisy za większości członków wspólnoty, do której należy także kilka innych, zupełnie odrębnych klatek. Dzisiaj dostałam maila o następującej treści:
"Pani ***** zebrała pod uchwałą część głosów za, część przeciw, lokatorzy są niezdecydowani, głosów jest za mało i uchwała nie jest podjęta.
Część osób we wspólnocie uważa, że rury w mieszkaniach są własnością lokatora i ich wymiana obciąża każdego z lokatorów.
Z uwagi na brak decyzji wspólnoty, nie mogę zlecić wymiany instalacji na koszt wspólnoty.
Uchwałę zostawiam więc na doroczne zebranie wspólnoty, aby poruszyć sprawę na forum i podjąć ostateczną decyzję.
Dopiero jeśli decyzją zapadnie "za" wymianą instalacji na koszt wspólnoty możemy zlecić prace.
W przypadku decyzji "przeciw" pozostanie wymiana instalacji we własnym zakresie."
Czy jest to zgodne z prawem aby wymianą pionu obciążać nas a nie wspólnotę? Co można zrobić w takiej sytuacji? Z góry dziękuję za odpowiedź
 
Pion kanalizacyjny nie sluży tylko Tobie i bez wątpienia jest częścią wspólną, a zgodnie z obowiązującymi zasadami, koszt jego naprawy powinna ponieść wspólnota.

Taki remont powinien być sfinansowany z wpłat dokonanych na fundusz remontowy, bo po to jest on utworzony.

Szczerze mówiąc nie znam wspólnoty, w której tego typu remont pokrywają właściciele lokali ze swojej kieszeni podczas, gdy na koncie FR są środki na ten cel.
Chyba, że funduszu brak...
 
Można poczekać, aż pion się zerwie. Wtedy też trzeba będzie ponieść koszt wymiany, ale dodatkowo wspólnota będzie musiała wypłacić odszkodowanie właścicielom lokali, którzy poniosą szkody przy tej okazji. Może ten argument przekona niezdecydowanych.
Tak jak wskazała Lewanna, jest zupełnie bezdyskusyjne, że piony wod-kan są częścią wspólną. Art. 3 ustawy o własności lokali:
Przepis prawny:
2. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.
Wystarczy, że pion łączy dwa lokale, by uznać go za nieruchomość wspólną.

(Przy okazji: lokator to osoba, która najmuje mieszkanie od właściciela lokalu).
 
Fundusz jest opłacany, ostatnio był robiony remont klatki, więc na pewno jest. Szukając informacji, znalazłam dużo wątków gdzie ludzie żalą się, że wspólnota chce im wymienić piony...
Pion i tak, prędzej czy później trzeba będzie wymienić... Myślę jeszcze, jak zabezpieczyć się przed konsekwencjami wymiany.Tzn: zrobię teraz remont łazienki, a za np rok, wspólnota zdecyduje się na wymianę pionów i cały remont pójdzie na marne....
 
Art. 13 § 2 ustawy o własności lokali wskazuje, iż „Na żądanie zarządu właściciel lokalu jest obowiązany zezwalać na wstęp do lokalu, ilekroć jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu albo usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej, a także w celu wyposażenia budynku, jego części lub innych lokali w dodatkowe instalacje.”

W powyższym przepisie nie ma mowy o kosztach odtworzenia łazienki sprzed dokonanej naprawy, jednak zgodnie z orzecznictwem sądów koszty te jako związane z lokalem nie zaś częścią wspólną winny obciążać właściciela. Chyba, że regulacje wewnątrzwspólnotowe są odmienne.

Inna opcja to taka, że wykonawca remontu może być zobowiązany przywrócić stan pierwotny tj. sprzed wymiany niemniej jednak będzie to wynikać jedynie z umowy jaką Wspólnota zawarła z wykonawcą lub z regulaminu jaki obowiązuje we wspólnocie.

Dostęp do pionów instalacji wodno-kanalizacyjnej powinien być umożliwiony w każdym momencie, nie tylko na czas wymiany.
 
Jeśli pion ma być wymieniany, to stanowczo odradzałbym wcześniejszy remont łazienki. Nawet po pracy bardzo starannego wykonawcy łazienka nie będzie wyglądać tak jak bezpośrednio po Twoim remoncie.
Jeśli piony nie zostaną wymienione, to ubezpiecz mieszkanie od zalania itp. Wtedy to Twój ubezpieczyciel będzie dochodził odszkodowania od wspólnoty, jeżeli pion się zerwie.
 
Jeśli pion jest do wymiany, a wspólnota nie kwapi się go wymieniać i na tym polu dochodzi do różnicy zdań, być może jest pora na włączenie do sprawy nadzoru budowlanego, który może nakazać podjęcie pewnych czynności w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem - tu zapewnienia korzystania z instalacji zgodnie z przeznaczeniem. Przy okazji może kilka mandatów się posypać.
 
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. okazuje się że wymianę pionów blokują mieszkańcy, którzy wymienili je sobie we własnym zakresie... Zobaczymy co zdziałamy na zebraniu wspólnoty :)
 
A co robił Wasz zarządca/zarząd/administrator w czasie, gdy właściciele tamtych lokali wymieniali te piony na swój koszt? Czemu nie poinformował ich, że to wspólnota powinna sfinansować? Wypadałoby teraz zwrócić im te pieniądze, jeśli mają faktury, choć może być z tym trochę kłopotów formalnych :/
 
A jesli lokator wymienił pion za wlasne pieniadze (nie był wtedy właścicielem) a pozniej wspolnota wymieniała pion tam gdzie jest to mieszkanie , to czy po wykupieniu mieszkania może dochodzić zwrotu kosztów?
 
Powrót
Góra