Wymiana reflektora LED z OC sprawcy. Dwa czy jeden ?

  • Autor wątku Autor wątku jagieldarek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jagieldarek

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2020
Odpowiedzi
10
Witam

W Grudniu 2021r. miałem mała kolizję. Natychmiast zdecydowałem się na naprawę bezgotówkowa z OC sprawcy - laweta i samochód na drugi dzień był już w warsztacie ASO przy czym wziąłem również auto zastępcze z ubezpieczalni.

Wymienionych została kilka elementów + lakierowanie, ale moje obawy są aktualnie do wymienionego reflektor’a LED. Na samym początku, miałem niesamowite problemy z ASO gdzie nie potrafili wyregulować odpowiednio nowej lampy - oslepialem kierowców, nieprawidłowo dział system asystenta świateł drogowych. Aż czterokrotnie musiałem jeździć odcinek 70km do serwisy ASO w Toruniu, gdzie za każdym razem oddawali samochód mówiąc, ze jest sprawne ( nie można było tego zweryfikować za dnia ). Niestety nikt mi już za te dojazdy i problemu kosztów nie pokrył… ubezpieczyciel wypiął się i powiedział, ze ewentualnie serwis może mi jakieś zniżki na przyszłość dać👎 Dopiero 5 wyjazd do innego ASO w Bydgoszczy - już na własna rękę, na szczęście po tym jak sprawdzili sobie historię z jaka się borykam zrobili mi to nieodpłatnie w 15 minut na miejscu - niewyregulowane kąty lamp ( co kolwiek to znaczy ). Tutaj pojawia się moje pierwsze pytanie, czy ubezpieczyciel nie powinienem zwrócić kosztów za takie problemy ?

Niemniej powyższe, nie jest teraz dla mnie tak istotne, ale chciałbym wiedzieć na przyszłość jak powinienem inaczej zachować się w takiej sytuacji/ lub co teraz mogę z tym zrobić.

Druga sprawa, na ostatniej wizycie w serwisie, technik zwrócił uwagę, ze wymieniona lampa ( lewa ) i prawa maja inny odcień światła, a serwis powinien wymienić oba reflektory… Teraz nasuwa się moje drugie pytanie, jako ze sam reflektor to koszt ponad 8 tysięcy, bez wymiany - nie widzi mi się wymieniać tego na własna rękę, a jednak stan pojazdu nie jest identyczny jak sprzed kolizji. Czy w aktualnej sytuacji mogę jeszcze dochodzić swoich praw w ubezpieczalni ?
 
Witam serdecznie,

Ponownie podbijam temat, moze znajdzie sie osoba, ktora bedzie znala odpowiedzi na powyzsze pytania?
 
jagieldarek napisał:
Aż czterokrotnie musiałem jeździć odcinek 70km do serwisy ASO w Toruniu,... Dopiero 5 wyjazd do innego ASO w Bydgoszczy...w 15 minut na miejscu - niewyregulowane kąty lamp ( co kolwiek to znaczy ). Tutaj pojawia się moje pierwsze pytanie, czy ubezpieczyciel nie powinienem zwrócić kosztów za takie problemy ?
Moim zdanie w tym przypadku to możesz mieć pretensje do ASO i od nich żądać gratyfikacji czy zwrot kosztów.

jagieldarek napisał:
lampa ( lewa ) i prawa maja inny odcień światła,
Co do lampy to nie wiem bo jej nie widziałem, ale tak miałem przy lampach oryginalnych przy wymianie jednej (przepalonej) żarówki. To może tutaj tkwi problem
 
ASO nie poczuwa się, dostałem tylko w zmianke, ze mogę sie na serwisie kiedyś przypomnieć to zniżkę „może” dadzą.
Lampy są ledowe, nie ma tam niestety opcji wymiany żarówek 😀
 
Co do różnicy w świeceniu to będzie normalne, bo ledy tak jak ksenony po pewnym czasie "wypalają się", następuje naturalne zużycie elementów odblaskowych (odblaski, soczewki). Co do wymiany drugiego "starego" reflektora to musiałbyś posiadać technologię naprawy-wymiany serwisowej lamp tj.: czy można wymienić jedną czy zalecane jest wymiana parami.

Co do drugiego pytania o zwrot kosztów dojazdów do serwisu ASO w Toruniu to ubezpieczyciel nie ma nic do tego. Jeżeli byłeś tam 4 razy i usterka nie została usunięta to możesz złożyć reklamację i tam domagać się zwrotu poniesionych kosztów. Znając życie przy każdym odbiorze auta z ASO Toruń podpisywałeś odbiór sprawnego auta, jeśli tak to nie zwrócą kosztów dojazdu. Możesz ewentualnie negocjować zniżki lub jakieś dodatkowe profity.
 
Powrót
Góra