K
kazel05
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam wszystkich.
Mam problem jak w temacie sprawa w dużym skrócie wygląda tak:
Kupiłem telefon Goclever Quantum 4, działał dobrze po pół roku uszkodziła się kamerka, wysłałem na serwis wymienili kamere.
Ok 9 miesięcy od zakupu druga usterka - nie ładuje baterii - znowu serwis tym razem wymiana prawie wszystkiego - płyta główna, dotyk ekran LCD, ponownie kamera
Po kilku dniach zaczął odklejać się dotyk i ponownie przestał ładować baterię tak więc znowu serwis. Poczekałem prawie 3 tygodnie i przysłali mi nowy telefon, inny model nowszy ale o gorszych parametrach.
Według warunków gwarancji Goclever "4. W przypadku gdy naprawa jest niemożliwa, urządzenie zostanie wymieniane na nowe o nie gorszych parametrach procesora oraz pamięci."
Parametry starego telefony 2x1.2Ghz procesor i 512 MB RAM, w nowym 2x1GHz i 512 MB RAM. Różnica niby nieduża ale jest, napisałem do nich to odpisali że urządzenie spełnia warunki wymiany.
Gdy kolejno zacząłem wyliczać niezgodności z ich własnymi zapisami stwierdzili że skoro jestem niezadowolony mogę ponownie odesłać urządzenie na serwis a wtedy naprawią mi stary telefon, ten który stwierdzili że naprawa jest niemożliwa. Tyle że kolejny raz czekać na telefon 3 tygodnie i dostać poskładany na szybko z odklejającymi się częściami to wcale nie jest mi do śmiechu.
Wiem że telefon to niska półka i niewielka różnica w parametrach ale chodzi mi o sam fakt niespełniania przez serwis Goclever własnych zapisów w warunkach gwarancji i przekonywanie na siłę że telefony mają takie same parametry. Proszę o poradę czy mogę w jakiś sposób wpłynąć na serwis i czy w tym wypadku chroni mnie jakaś podstawa prawna.
Dodam jeszcze tylko że zgłoszenie się do sprzedawcy odpada bo telefon kupiony w firmie mojego szefa i robienie szumu co do zwrotu mija się z celem
Mam problem jak w temacie sprawa w dużym skrócie wygląda tak:
Kupiłem telefon Goclever Quantum 4, działał dobrze po pół roku uszkodziła się kamerka, wysłałem na serwis wymienili kamere.
Ok 9 miesięcy od zakupu druga usterka - nie ładuje baterii - znowu serwis tym razem wymiana prawie wszystkiego - płyta główna, dotyk ekran LCD, ponownie kamera
Po kilku dniach zaczął odklejać się dotyk i ponownie przestał ładować baterię tak więc znowu serwis. Poczekałem prawie 3 tygodnie i przysłali mi nowy telefon, inny model nowszy ale o gorszych parametrach.
Według warunków gwarancji Goclever "4. W przypadku gdy naprawa jest niemożliwa, urządzenie zostanie wymieniane na nowe o nie gorszych parametrach procesora oraz pamięci."
Parametry starego telefony 2x1.2Ghz procesor i 512 MB RAM, w nowym 2x1GHz i 512 MB RAM. Różnica niby nieduża ale jest, napisałem do nich to odpisali że urządzenie spełnia warunki wymiany.
Gdy kolejno zacząłem wyliczać niezgodności z ich własnymi zapisami stwierdzili że skoro jestem niezadowolony mogę ponownie odesłać urządzenie na serwis a wtedy naprawią mi stary telefon, ten który stwierdzili że naprawa jest niemożliwa. Tyle że kolejny raz czekać na telefon 3 tygodnie i dostać poskładany na szybko z odklejającymi się częściami to wcale nie jest mi do śmiechu.
Wiem że telefon to niska półka i niewielka różnica w parametrach ale chodzi mi o sam fakt niespełniania przez serwis Goclever własnych zapisów w warunkach gwarancji i przekonywanie na siłę że telefony mają takie same parametry. Proszę o poradę czy mogę w jakiś sposób wpłynąć na serwis i czy w tym wypadku chroni mnie jakaś podstawa prawna.
Dodam jeszcze tylko że zgłoszenie się do sprzedawcy odpada bo telefon kupiony w firmie mojego szefa i robienie szumu co do zwrotu mija się z celem