N
natalia.rzytka
Mam wrażenie, że pracodawca źle oblicza moje wynagrodzenie w ciąży. Jest to już 5-ty miesiąc na zwolnieniu. Moje wątpliwości wynikają z tego, iż ostatnie 11 miesięcy (przed pójściem na L4) dostawałam wypłaty w granicach 2900zl/3200 zł. Była to umowa na stałe, cały etat. Ostatni miesiąc wypłata wyniosła 1900 zł, z powodu mniejszego etatu (7/8). Niestety wypłaty na L4 są w granicach 2300zl/2400zl. Czy jest ktoś mi w stanie wytłumaczyć dlaczego jest taka różnica? Dziękuję.