Wynajem lawety A obciążenie kosztami naprawy po oddaniu kaucji

  • Autor wątku Autor wątku pawelz1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawelz1234

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
12
Dzień dobry

Przytrafiła mi się taka sprawa. Wynajmowałem autolawetę na jeden dzień, przy oddaniu odbierał samochód ojciec właściciela. Sprawdził samochód z każdej strony, stwierdził że wszystko jest okej i oddał mi kaucję. Na następny dzień właściciel wysyła mi zdjęcie z uszkodzeniem blachy profilu i każe mi zapłacić za to 300zl. Niestety, żadnych dokumentów nie mam z odbioru i oddania bo wszystko było po przyjacielsku załatwiane "bez faktury". O uszkodzeniu dowiedziałem się od niego, dodam też że były ze mną dwie osoby i też nie zauważyły uszkodzenia. Zaproponowałem zwrot połowy kwoty naprawy, jednak on w odpowiedzi wysłał mi fakturę za dwie doby i dopisał koszt naprawy 300zl. Ma on jako dowód ponoć monitoring na którym widać że auto tam stało i zdjęcie robione przez niego na następny dzień. Co robić w takiej sytuacji? Muszę zapłacić fakturę? Auto było zabrane o 19:30 i oddane dnia kolejnego o 21:00 ale w rozmowie telefonicznej uzgodniliśmy że nie liczy mi drugiej doby.
 
Oddane bez zastrzeżeń?
Co od oddania do zauważenia się z lawetą działo, tego nie wie nikt. Monitoring? Kiepski to dowód.
Skoro jednak się zgodziłeś oddać część, przyznałeś się do odpowiedzialności.
 
Napisałem w taki sposób:
Cześć, przeanalizowalem sytuację. Generalnie Twój tata oddał mi kaucję, sprawdzał też auto i było wszystko okej. Wszystkich już pytałem i też nikt nic nie zauważył A byliśmy w 3 przy oddaniu. Mówiłem, że jakoś się dogadamy więc proponuję Ci zwrot połowy pieniędzy , jak wyślesz mi do wglądu fakturę za tę część oraz podeślesz mi numer konta.

Zgodziłem się w ramach "pójścia na rękę". Uważam, że on zawalił brakiem zastrzeżeń przy odbiorze, a ja tym że nie mam potwierdzenia wynajmu ani podpisu przy oddaniu. Nie było też protokołu stanu technicznego.

Przysłał mi zdjęcie faktury wystawionej przez siebie przez MMS, na której napisał wynajem dwie doby plus naprawa uszkodzenia. Całość faktury na 1230zl. Na fakturze napisane płatność przelewem ( na miejscu płaciłem 350zl w gotówce). Czy powinienem odebrać taką fakturę, gdy przyjdzie ona pocztą? Dodatkowo na fakturze jest napisane "kupujący zapoznał się ze stanem faktycznym pojazdu i nie wnosi
żadnych uwag"
 
Ostatnia edycja:
Jeśli coś mogę podpowiedzieć.
Może warto robić zdjęcia?
 
Jasne, teraz już to wiem. Zmyliło mnie to przyjazne nastawienie na początku i nie spodziewałem się że mogą być u niego problemy. W innych przypadkach zawsze miałem spisany protokół stanu technicznego pojazdu przed i po wynajmie. Teraz wiem, że zawsze trzeba zdjęcia zrobić
 
Powrót
Góra