A
AdrianBN
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
Mój problem pojawił się stosunkowo niedawno. Wynająłem mieszkanie w Niemczech od 19.10.2015 do 28.02.2016. Studiowałem w Niemczech. Oblałem ostatni egzamin i musiałem jak najszybciej wrócić na uczelnie w Polsce by móc ponownie się reaktywować na polskiej uczelni. 23.10.2015 opuściłem lokum. Mimo licznych prósb dogadania się, właściciel nie przyjechał żeby ostatecznie porozmawiać i mieć wszystko załatwione. Poinformowałem go tylko, że zapłacę za te 5 dni, kwotę 50 euro. Właściciel non stop robi mi problemy, wypisał mi w mailu, że mam zapłacić mu około 1000 euro, dzwoni na niemiecką uczelnie mówiąc, że miałem inną możliwość i wcale pod przymusem nie musiałem wracać. Jak wygląda okres wypowiedzenia umowy w Niemczech, czy mogę mieć problemy?
Mój problem pojawił się stosunkowo niedawno. Wynająłem mieszkanie w Niemczech od 19.10.2015 do 28.02.2016. Studiowałem w Niemczech. Oblałem ostatni egzamin i musiałem jak najszybciej wrócić na uczelnie w Polsce by móc ponownie się reaktywować na polskiej uczelni. 23.10.2015 opuściłem lokum. Mimo licznych prósb dogadania się, właściciel nie przyjechał żeby ostatecznie porozmawiać i mieć wszystko załatwione. Poinformowałem go tylko, że zapłacę za te 5 dni, kwotę 50 euro. Właściciel non stop robi mi problemy, wypisał mi w mailu, że mam zapłacić mu około 1000 euro, dzwoni na niemiecką uczelnie mówiąc, że miałem inną możliwość i wcale pod przymusem nie musiałem wracać. Jak wygląda okres wypowiedzenia umowy w Niemczech, czy mogę mieć problemy?