T
tyzamse
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam jestem nowym uzytkownikiem i mam pewien problem.
W listopadzie bylem rzekomo sprawdza wypadku drogowego.Na poczatku miala byc to zwylka kolizja drogowa, lecz kierowca drugiego auta powiedzial, ze chce by policja wezwala karetke poniewaz uderzyl glowa w kierownice, stalo sie to poniewarz nie mial zapietych pasow bezpieczenstwa, gdy zostalem wezwany na policje przyznalem sie do winy. policjantki powiedziala ze dostane wyrok w zawieszeniu rok na trzy lata kuratora 600pln kary i 10pkt karnych, w poniedzialek jest posiedzenie sadu w mojej sprawie mam otrzymac wyrok i okazalo sie ze nie bedzie to 600pln tylko do tego wszystkie koszty sprawy i analizy pokrywam ja. Ale dlaczego ja mam byc tylko obciarzony?? gdyby kierowca tamtego wozu mial zapiete pasy nie doznal by urazu poniewaz predkosc byla 40km/h a ja stalem w miejscu. dlaczego ja mam byc ukarany jak sprawca wypadku jesli nie tylko ja sie do tego przyczynilem? teraz moje pytanie moge sie jakos od tego odwolac?? mam jakies szase ze sad potraktuje ta sprawe tak ze obaj kierowcy beda winni??jesli mial bym byc ukarany 6pkt karnymi i kilkoma stowami mandatu to ok ale dlaczego ja mam dostac wyrok bo ktos nie zapina pasow!!Prosze o szybka odpowiedz. z gory dzieki Konrad.
W listopadzie bylem rzekomo sprawdza wypadku drogowego.Na poczatku miala byc to zwylka kolizja drogowa, lecz kierowca drugiego auta powiedzial, ze chce by policja wezwala karetke poniewaz uderzyl glowa w kierownice, stalo sie to poniewarz nie mial zapietych pasow bezpieczenstwa, gdy zostalem wezwany na policje przyznalem sie do winy. policjantki powiedziala ze dostane wyrok w zawieszeniu rok na trzy lata kuratora 600pln kary i 10pkt karnych, w poniedzialek jest posiedzenie sadu w mojej sprawie mam otrzymac wyrok i okazalo sie ze nie bedzie to 600pln tylko do tego wszystkie koszty sprawy i analizy pokrywam ja. Ale dlaczego ja mam byc tylko obciarzony?? gdyby kierowca tamtego wozu mial zapiete pasy nie doznal by urazu poniewaz predkosc byla 40km/h a ja stalem w miejscu. dlaczego ja mam byc ukarany jak sprawca wypadku jesli nie tylko ja sie do tego przyczynilem? teraz moje pytanie moge sie jakos od tego odwolac?? mam jakies szase ze sad potraktuje ta sprawe tak ze obaj kierowcy beda winni??jesli mial bym byc ukarany 6pkt karnymi i kilkoma stowami mandatu to ok ale dlaczego ja mam dostac wyrok bo ktos nie zapina pasow!!Prosze o szybka odpowiedz. z gory dzieki Konrad.
Ostatnia edycja: