Wypadek komunikacyjny w Belgii

  • Autor wątku Autor wątku Robert Wielinski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Robert Wielinski

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
1
Witam chcial bym zasiegnac waszej opinii na temat mojej sytuacji.
3 Marca mialem wypadek a mianowicie jechalem motocyklem yamaha yzf r 125 bus pasem poniewaz na pasie obok byl korek,ktos przedemna postanowil ustapic przejazdu autu jadacemu z naprzeciwka umozliwiajac mu skret w lewo i nastapilo zajechanie mi drogi.
Niby jechalem po bus pasie i w Belgii od 1 wrzesnia tego roku jest ustawa o mozliwosci jezdzenia motocyklom po bus pasach ale moj wypadek byl w marcu ale ni jak to sie ma do tego ze kierowca auta zajechal mi droge badz co badz ja mialem pierwszenstwo.
Efekt zlamany kregoslup,uszkodzenie rdzenia 6mm 4 mordercze miesiace w szpitalu,potrzaskanych 6 zeber i uszkodzona aorta ledwo mnie odratowano.
I teraz moje pytanie czy to ze jechalem po bus pasie wplynie na rozstrzygniecie sprawy sadowej i na wyplate odszkodowania, oraz jest taka kwestia ze jechalem bez prawa jazdy, lecz wedle istniejacego prawa Belgijskiego moge jezdzic jednosladem o max 125cm3 i 11 KW jesli posiadam prawo jazdy kat B powyzej 2 lat a mam od 5 a dokladnie takie parametry mial moj motocykl czyli 125cm3 i 11 KW wiec prosil bym o rozpatrzenie mojego tematu i wyrazanie opinii na ten temat.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Jak sam napisales ,jechales nieprawidlowo.Teraz zalezy wszystko od (dobrego,nie doradzam polskiego,czy tych z gazetek polskich) adwokata.Wg tego,co piszesz jestes sprawca wypadku,wiec assurance zrobia wszystko,zeby nie placic i otrzymac pieniadze.
 
Powrót
Góra