Z
ziberek
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 41
Witam, w grudniu poślizgnąłem się na uszkodzonym schodku poczty polskiej ( urwana plytka). Uraz skręcenie kostki.Szyna przez miesiąc. L4 2.5 mca, lekarz ortopeda i leki płacone prywatnie, przy upadku uszkodzony telefon nie wlacza sie. Dalsza rehabilitacja w toku. Pracownik poczty wzywal karetke skad mnie zabrano do szpitala. Poczta twierdzi że nie posiada polisy ubezpieczeniowej OC. Czy jest to prawdopodobne że publiczna placówka nie musi mieć obowiązkowego OC, byc moze nie chca podac nr polisy? Zostaję jedynie droga cywilno prawna w tej sytuacji ? Pozdrawiam