Witam, podczepię się pod temat. Odbywam staż z up. Będąc w pracy, skręciłam kostkę i złamałam kość stopy. Byłam w szpitalu, założono mi gips na 6 tyg. Lekarz powiedział o kości środstopia, więc przyjelam do wiadomości, że chodzi o złamanie jednej z kości srodstopia. Na karcie sor było tak namazane, że mie rozczytałam się w ogole. Owszem, na skierowaniu była napisana wyraźnie, jaka to kość, ale nie zaglądałam do niego i zorientowalam sie dopiero na kontroli, gdy lekarz powiedzial, ze to stęp. Moj problem polega na tym, ze będąc swiecie przekonana o jaką cześć stopy chodzi, powiedzialam sluzbie bhp zakładu, ze to kosc srodstopia. Tak to zostalo zapisane w karcie wypadku. Czy taki błąd moze zaważyc na odszkodowaniu? Dostarczylam bhp tez xero skierowania- jak wspomniałam, tam napisano poprawnie, która to kosc.
Zaklad pracy, gdzie mam staz, uznal ten wypadek. czy Zus moze robic problemy?( niedosc, ze to staz to jeszcze błąd w karcie)
Czy musze zglosic te wykrycie błedu slużbie bhp czy zostawić tak, jest? Wypadek miał miejsce 4 tyg temu.
Proszę o pomoc.