A
aqilian
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam wszystkich.
Mój brat mieszkający od ponad roku w Anglii miał wypadek pod wpływem alkoholu ( mam na ten temat takie samo zdanie jak wy ). Nie posiada jeszcze wyników badań krwi ale zakładamy że był pod dużym wpływem alkoholu. Jechał z pasażerem. Uderzył w latarnię. Po dobie wyszedł mocno poobijany ze szpitala, pasażer wyszedł po dwóch dobach ze złamaną ręką w łokciu. Auto do kasacji ( po odebraniu z parkingu policyjnego ). Żadnej kartoteki, wykroczeń, wypadków.
Sprawa w ciągu dwóch miesięcy. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z głupoty i powagi czynu a fakt że nigdy to (jazda po pijanemu, nie wypadek) się mu wcześniej nie zdarzyło wcale go nie usprawiedliwia. Jednakże nie płacząc nad rozlanym mlekiem szukamy wyjścia z tej sytuacji ( jestem jedyną osobą która o tym wie, poza obcymi ludźmi z UK ). Proszę o ludzi znających się na rzeczy, bądź mających styczność z podobnymi doświadczeniami o informacje:
- jakie są minimalne konsekwencje ( i jak je urzeczywistnić )?
- jakie są maksymalne konsekwencje i czy posiadają one wymiar międzynarodowy ( czy zabranie prawa jazdy dotyczy także Polski )?
sprawa jest pilna i świeża, z góry dziękuję ogromnie za pomoc, bądź wskazanie kompetentnej osoby.
Mój brat mieszkający od ponad roku w Anglii miał wypadek pod wpływem alkoholu ( mam na ten temat takie samo zdanie jak wy ). Nie posiada jeszcze wyników badań krwi ale zakładamy że był pod dużym wpływem alkoholu. Jechał z pasażerem. Uderzył w latarnię. Po dobie wyszedł mocno poobijany ze szpitala, pasażer wyszedł po dwóch dobach ze złamaną ręką w łokciu. Auto do kasacji ( po odebraniu z parkingu policyjnego ). Żadnej kartoteki, wykroczeń, wypadków.
Sprawa w ciągu dwóch miesięcy. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z głupoty i powagi czynu a fakt że nigdy to (jazda po pijanemu, nie wypadek) się mu wcześniej nie zdarzyło wcale go nie usprawiedliwia. Jednakże nie płacząc nad rozlanym mlekiem szukamy wyjścia z tej sytuacji ( jestem jedyną osobą która o tym wie, poza obcymi ludźmi z UK ). Proszę o ludzi znających się na rzeczy, bądź mających styczność z podobnymi doświadczeniami o informacje:
- jakie są minimalne konsekwencje ( i jak je urzeczywistnić )?
- jakie są maksymalne konsekwencje i czy posiadają one wymiar międzynarodowy ( czy zabranie prawa jazdy dotyczy także Polski )?
sprawa jest pilna i świeża, z góry dziękuję ogromnie za pomoc, bądź wskazanie kompetentnej osoby.