Wypadek podczas pracy w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Aldona12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aldona12

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie
W 2001 roku ojciec miał poważny wypadek podczas pracy (nielegalnej) na prywatnej posesji w Niemczech. Nie dostał za to żadnego zadośćuczynienia ani ostatniej wypłaty. Na miejscu wypadku była policja. Złamał poważnie dwie nogi oraz rękę. Leżał w szpitalu Niemieckim miał tam operacje po czym został deportowany do Polski. Skutki tego wypadku czuje do dziś - jest inwalidą.
Czy jest jakaś możliwość wyegzekwowania odszkodowania?
Czy nie uległo to przedawnieniu?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam serdecznie
 
Okres przedawnienia to 30 lat. Jeżeli winę ponosi pracodawca, trzeba oszacować kwotę odszkodowania i zadośćuczynienia i wezwać do zapłaty. Potem go ewentualnie pozwać, właściwy będzie sąd w miejscu zdarzenia, więc w Niemczech.
 
Dziękuje za odpowiedź.
Co do winy praca była na czarno, nie miał zabezpieczeń spadł z wysokości (z dachu), nie wiem czy w tym przypadku to jego wina czy pracodawcy. Jak wyglądają takie sprawy?
Gdzie mogę szukać adwokata, który zna prawo niemieckie i zna się na tych sprawach.
Samodzielnie to raczej nic nie zdziałamy.
Pozdrawiam serdecznie
 
Sama okoliczność pracy na czarno nie przesądza o winie pracodawcy. Pracodawca jest natomiast zobowiązany do zabezpieczenia prac wysokościowych. Trzeba by sprawdzić, jakie przepisy obowiązywały w tym zakresie w 2001 r. w Niemczech.
 
Dziękuje za informacje.
Zna Pan może jakiegoś adwokata, który byłby w stanie poprowadzić tą sprawę??
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra