A
ally35
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Mam problem dot. pracy w Niemczech.
Podczas pracy sezonowej na umowę mój mąż miał wypadek (zmiażdżony kciuk lewej dłoni). Stało się to pod koniec września 2010 r. Do 06.10.2010 r. przebywał w szpitalu. Wrócił do ojczyzny ze zwolnieniem. Dalsze leczenie przeprowadzane odbywało się po stronie niemieckiej, obok granicy polskiej.
Po powrocie do kraju dowiedzieliśmy się, iż sami sprawy nie zdołamy załatwić. Wszystkie dokumenty przekazaliśmy firmie specjalizującej się sprawami odszkodowania i nie tylko.
Mąż choruje już przeszło pół roku. Trzeci raz leży w szpitalu (ostatnio miał przeszczep kości). Nie dostaliśmy jeszcze żadnych pieniędzy za zwolnienie chorobowe. Firma, która zajmuje się tą sprawą mówi, że jesteśmy upierdliwi. Teraz odesłała męża do niemieckiego adwokata, żeby się dowiedzieć czy w ogóle coś ruszyło w naszej sprawie.
Co mamy robić dalej?
Podczas pracy sezonowej na umowę mój mąż miał wypadek (zmiażdżony kciuk lewej dłoni). Stało się to pod koniec września 2010 r. Do 06.10.2010 r. przebywał w szpitalu. Wrócił do ojczyzny ze zwolnieniem. Dalsze leczenie przeprowadzane odbywało się po stronie niemieckiej, obok granicy polskiej.
Po powrocie do kraju dowiedzieliśmy się, iż sami sprawy nie zdołamy załatwić. Wszystkie dokumenty przekazaliśmy firmie specjalizującej się sprawami odszkodowania i nie tylko.
Mąż choruje już przeszło pół roku. Trzeci raz leży w szpitalu (ostatnio miał przeszczep kości). Nie dostaliśmy jeszcze żadnych pieniędzy za zwolnienie chorobowe. Firma, która zajmuje się tą sprawą mówi, że jesteśmy upierdliwi. Teraz odesłała męża do niemieckiego adwokata, żeby się dowiedzieć czy w ogóle coś ruszyło w naszej sprawie.
Co mamy robić dalej?