Wypadek przy pracy sezonowej

  • Autor wątku Autor wątku Malum95
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Malum95

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
5
Witam, ojciec miał wypadek w trakcie wykonywania pracy w Niemczech. Jest to praca sezonowa, jeździ tam raz w roku na jeden miesiąc, uległ wypadkowi spadając z drabiny w wyniku czego złamał 3 żebra i obojczyk. W szpitalu jest 2 tydzień miał zabieg operacyjny stabilizacji obojczyka, tato słabo mówi po niemiecku. Mam następujące pytania, czy tacie w wyniku wypadku należy się odszkodowanie z jakiegoś niemieckiego funduszu lub ubezpieczyciela lub naszego odpowiednika ZUS? Prawdopodobnie jego szefowa będzie starała się podsunąć mu do podpisu dokumenty, które usuną wszelką odpowiedzialność. Jak się w takiej sytuacji zachować, gdzie zgłosić wypadek, jak egzekwować ewentualny zasiłek, na co w ogóle może liczyć tato?

Proszę nie myśleć że jestem hieną, przechodzimy przez prawdziwe piekło nerwowe w domu, pytania pochodzą od mojego taty.

Dziękuje i pozdrawiam
 
Witam.
Jeżeli był przyjęty do szpitala to i tak jest to odnotowane jako wypadek jeżeli tak zostało podane w trakcie wywiadu przez Twojego tatę. W późniejszym terminie otrzyma odpowiednie dokumenty do wypełnienia i odesłania pod wskazany adres. To że szefowa będzie starała zatuszować lub zrobić winnego Twojego tatę za spowodowanie wypadku jest nie możliwe. Odpowiednia instytucja będzie wyjaśniać okoliczności zaistniałego wypadku. Szefowa Twojego taty napewno ubezpiecza pracowników nawet sezonowych na taką okoliczności. Pytanie jest tylko z czyjej winy zostanie zakwalifikowany wypadek.
Pozdrawiam
 
Kto przekaże dokumenty mojemu tacie,pracodawca, czy jakiś niemiecki urząd zajmujący się wypłatą odszkodowań, wypadek został zarejestrowany jako wypadek w pracy. Wiem że sporządzono notatkę w szpitalu
 
AndreasG napisał:
Witam.
Jeżeli był przyjęty do szpitala to i tak jest to odnotowane jako wypadek jeżeli tak zostało podane w trakcie wywiadu przez Twojego tatę. W późniejszym terminie otrzyma odpowiednie dokumenty do wypełnienia i odesłania pod wskazany adres. To że szefowa będzie starała zatuszować lub zrobić winnego Twojego tatę za spowodowanie wypadku jest nie możliwe. Odpowiednia instytucja będzie wyjaśniać okoliczności zaistniałego wypadku. Szefowa Twojego taty napewno ubezpiecza pracowników nawet sezonowych na taką okoliczności. Pytanie jest tylko z czyjej winy zostanie zakwalifikowany wypadek.
Pozdrawiam

Bardzo dziękuję za odpowiedź, prawdopodobnie będę miał jeszcze kilka pytań, czy mogę napisać na priv?
 
Witam.
Oczywiście.
Ale odezwę się pod wieczór gdyż jestem teraz zajęty.
Pozdrawiam
 
A czy przypadkiem Twój tata nie przywiózł z Polski takiego dokumentu podbitego w Urzędzie Gminy że jest bezrobotny i ubezpieczony w PL ?
Wiele lat pracowałem na sezonówce i niemcy tego wymagali.
Po to, by za pracownika nie płacić niemieckiego ubezpieczenia.
 
X234 napisał:
A czy przypadkiem Twój tata nie przywiózł z Polski takiego dokumentu podbitego w Urzędzie Gminy że jest bezrobotny i ubezpieczony w PL ?
Wiele lat pracowałem na sezonówce i niemcy tego wymagali.
Po to, by za pracownika nie płacić niemieckiego ubezpieczenia.

Tata pracuje na stałe w Polsce, na urlopie jeździł dorobić
 
Nie odpowiedziałeś na zadane pytanie.
Dostarczył niemcowi papier że jest ubezpieczony w PL ???
Nie to że bezrobotny, ale potwierdzenie ubezpieczenia, UG lub ZUS ( coraz trudniej takie potwierdzenie zdobyć ).
Jeśli niemiecki pracodawca zapłacił za pracownika ubezpieczenie zdrowotne to należy się zgłosić do tegoż niemieckiego ubezpieczyciela.
Jak był ubezpieczony to obejdzie się bez kosztów leczenia.
Ale to też zależy od zapłaconej składki.
Niektóre refundowały tylko poradę lekarską a nie sam koszt pobytu w szpitalu.
 
Ostatnia edycja:
Tata już wyszedł ze szpitala, nic na razie nie płacił, zdaje się że dla ubezpieczonych zdrowotnie w Unii Europejskiej leczenie w szpitalu jest darmowe. Zapytam taty, czy takie zaświadczenie dostarczył pracodawcy. Na pewno był tam legalnie, wiec domyślam się, że kwestia ubezpieczenia była załatwiona.
 
Leczenie jest darmowe, pod warunkiem opłacenia ubezpieczenia.
Wszystko zależy od tego, jakie ubezpieczenie niemiec wykupił na pracownika.
 
Powrót
Góra