Wypadek w pierwszym tygodniu pracy

  • Autor wątku Autor wątku xenon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
xenon

xenon

Użytkownik
Dołączył
12.2005
Odpowiedzi
50
Znajomy przedsiębiorca - zatrudnił w swojej budowlanej firmie 55-letniego mężczyznę.
Podpisał z nim umowę o pracę na pełny etat.
Z powodu niepierwszej młodości czy braku doświadczenia w tej branży - w bodaj 3 czy 4 dniu nowy pracownik spadł z rusztowania , połamał się dotkliwie, wylądował w szpitalu - i ma gwarantowany miesiąc leczenia.
Nasuwają się wątpliwości - czy ubezpieczyciel pokryje koszty leczenia szpitalnego - skoro dokumenty ubezpieczeniowe jeszcze nie wpłynęły do ZUS?
 
Wypadek należało zgłosić w PIP.
Mamy dziś 12 styczeń, zgłoszenie ubezpieczonego powinno wpłynąć do ZUS w ciągu 7 dni od zatrudnienia.
ZUS najprawdopodobniej przeprowadzi stosowną kontrolę.
Radzę mieć wszystkie dokumenty w nienagannym porządku (badanie wstępne u lekarza medycyny pracy, umowa o pracę, szkolenie BHP, zgłoszenie ubezpieczonego do ZUS itp).
 
Naturalnie.
PIP OK.
Wcześniejsze badania lekarskie i szkolenie bhp to oczywisty dowód, że człowiek został istotnie zatrudniony.
A ZUS tak czy siak został powiadomiony w przepisowym terminie.
Dziękuję za odpowiedź.
 
Proszę się liczyć z tym, że inspektor kontroli ZUS będzie się starał udowodnić, że była to praca "na czarno", a dopiero po wypadku sporządzono umowę o pracę.
 
Skoro badania lekarskie i bhp są aktualne (wykonywane bezpośrednio przed podjęciem pracy), to nie powinno być problemów. Bo w innym wypadku to doprawdy nie wiem co należałoby zrobić, aby w takich sytuacjach być spokojnym (oby nigdy ich nie było). Niestety jakbyś człowieku nie pilnował - faktycznie z ZUS-em nigdy nic nie wiadomo :/
 
Powrót
Góra