wypadek w pracy

  • Autor wątku Autor wątku guniak811
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

guniak811

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
1
Witam mam pytanie w sprawie odszkodowań powypadkowych mąż w 2014 miał wypadek w pracy. Uszkodził sobie prawdopodobnie splot ramienny. Prawdopodobnie ponieważ badanie które mogłoby zdiagnozować uraz (nerv conducting test)zostało zrobione 6-7miesiecy po wypadku i nic nie wykazalo. Proces o odszkodowanie jest prowadzony przez firmę adwokacką w Londynie. Firma męża przyznała się do zaniedbania które doprowadziło do wypadku. Mąż z powodu bólu w ramieniu i osłabienia ręki był 9miesiecy na zwolnieniu. Niestety raport medyczny przygotowany przez lekarza wydał opinie ze mąż był bez powodu na zwolnieniu tyle czasu bo według badania wszystko było ok. W raporcie są błędnie podane daty wypadku pomieszane objawy po wcześniejszym wypadku samochodowym ( 6tygodni wcześniej z lekkim urazem karku ) błąd w nazwisku i dacie urodzenia. Prawnik prowadzący sprawę od pół roku nie ma czasu sprostować tych błędów. Pytanie brzmi czy w związku z takim zachowaniem prawnika i takimi błędami raportu można ubiegać się o ponowną komisję i zmianę prawnika. Czy to wiąże się z kosztami dla nas. Cała ta sytuacja doprowadziła do dużych kłopotów finansowych i oczekujemy chociaż zwrotu straconych zarobków a tymczasem wychodzi ze nic nam się nie będzie należeć. Dziękuję za pomoc
 
Siema.
Troche pozno sie za to zabieracie. O odszkodowanie za wypadek w pracy mozna sie starac do max 3 lat OD DATY WYPADKU. Wiekszosc adwokatow olewa sprawy do ktorych trzeba sie troche przylozyc (mysle o tych z No Win-No Fee).
Troche nie rozumiem Twojego postu - firma sie przyznala do zaniedban jednak po otrzymaniu dokumentow sie z tego wycofala ? Kto sporzadzil ten raport medyczny stwierdzajacy, ze Twoj maz bezpodstawnie byl na zwolnieniu ? Dlaczego dopiero 6-7 miesiecy po wypadku zrobiliscie badania? Posiadacie wszystkie dokumenty zwiazane z wypadkiem (mam na mysli ew. przesluchania swiadkow, opinie, ekspertyzy, przyznanie sie pracodawcy do zaniedban [na papierze]). Wiekszosc ludzi ma nadzieje na latwe pieniadze z odszkodowania, jednak nie jest to takie proste. To my musimy udowodnic, ze wine ponosi pracodawca a nie my.
 
Powrót
Góra