Wypadek w szkole

  • Autor wątku Autor wątku aga6543
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aga6543

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
14
Witam syn miał wypadek w szkole zostały mu wybite 2 przednie zęby okazało się że nie było nauczyciela dyżurnego. Teraz chce wytoczyc pismo do szkoły o pokrycie kosztów koronek i zadość uczynienia spowodowana bólem i wysmiewaniem się czy takie pismo kierować do szkoły oświaty czy zakładać sprawę w sadzie
 
To było na przerwie 2 chłopaków z klasy się biło mój syn widząc to próbował ich rozdzielić i uspokoić to 1 z nich wzioł go za kark i uderzył głowa w podłogę co skutkowało tym że wybilo mu to zęby. Okazało się że nauczyciel który miał dyżur w tym momencie nie było go jak mi to tłumaczyła musiała coś załatwić.
 
Znacie sprawce więc w odszkodowania to do rodziców tego chłopaka.
Od szkoły nic nie dostaniecie.
 
Tak sprawca znany lecz zostałam poinformowana iż podczas pobytu dziecka w szkole jest ono pod opieką szkoły i to ją mam pociągnąć za konsekfrncje.A pozatym jestem pewna że rodzice nie wypłacą mi odszkodowania
 
Uczeń przez cały pobyt w szkole jest pod obieką szkoły to przez zaniedbanie nauczyciela doszło do wypadu bo gdyby był na dyżurze to mogło by do tego nie dojść. Dzieci w tym czasie były w wieku 10 lat.
 
(art. 426 k.c,). Ponieważ zdarzenie miało miejsce na terenie szkoły do naprawienia szkody może być zobowiązany także organ prowadzący szkołę. Organ, który prowadzi szkołę powinien zapewnić bezpieczne i higieniczne warunków nauki, wychowania i opieki. Wynika to z ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Uczniowie w chwili wypadku mieli po 10 lat
 
XII C 154/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2016-02-04. Pobicie ucznia w szkole i zaskarżeno placówkę
 
Powrót
Góra