L
liver1995
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 5
Dzień dobry,
W listopadzie zostałem ofiarą stłuczki, w której to sprawca wjechał w mój samochód, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Mamy marzec, ja mam świadka, protokół policji z opisem zdarzenia, numery rejestracyjne, a od stycznia żyję z informacją, że domiemany sprawca nie przyznaje się do winy. Na miejscu zdarzenia był też monitoring, natomiast w momencie, kiedy policja się po niego zgłosiła, to zdążył się już napisać.
Moje pytanie jest następujące: jakie kroki muszę teraz podjąć, żeby uzyskać środki na naprawę zderzaka w samochodzie? Powinienem czekać na zakończenie sprawy w sądzie, w której oskarżonym jest oczywiście sprawca? Czy mogę zrobić coś więcej?
W grudniu, też za radą koleżanki, poprosiłem policję o wydanie notki policyjnej, żeby przesłać to do ubezpieczyciela. Notki oczywiście nie dostałem ze względu na braku orzeczenia winy.
W listopadzie zostałem ofiarą stłuczki, w której to sprawca wjechał w mój samochód, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Mamy marzec, ja mam świadka, protokół policji z opisem zdarzenia, numery rejestracyjne, a od stycznia żyję z informacją, że domiemany sprawca nie przyznaje się do winy. Na miejscu zdarzenia był też monitoring, natomiast w momencie, kiedy policja się po niego zgłosiła, to zdążył się już napisać.
Moje pytanie jest następujące: jakie kroki muszę teraz podjąć, żeby uzyskać środki na naprawę zderzaka w samochodzie? Powinienem czekać na zakończenie sprawy w sądzie, w której oskarżonym jest oczywiście sprawca? Czy mogę zrobić coś więcej?
W grudniu, też za radą koleżanki, poprosiłem policję o wydanie notki policyjnej, żeby przesłać to do ubezpieczyciela. Notki oczywiście nie dostałem ze względu na braku orzeczenia winy.