wypłata odszkodowania z oc sprawcy PZU

  • Autor wątku Autor wątku struga1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Oczywiście wyliczenia własne - według ostatnich wystawień - nikt nie przewidywał że coś się stanie.
moje pytanie nadal brzmi jaki jest tok postępowania .
Mam sie na razie zgodzić z wyliczeniami przyjąć to co dają i później walczyc o reszte czy od raz odmawiac wypłacenia i jak postępowac dalej?
 
odświeżę wątek gdyż dostałem, wycenę rzeczoznawczą. Na dzień dobry mam pytanie czy ceny auta, którą podaje mi ubezpieczyciel (niby) wg Eurotaxu można się odnieść? wydaje mi się zaniżona.
Do meritum:
Wartość pojazdu wg TU: 6100zł
koszt naprawy:13100zł
wartość proponowana: 3800zl
Czy ta kwota (3800zł) to jest kwota którą chcą mi wypłacić w momencie w którym zostawię im samochód do licytacji czy jest to kwota, którą chcą mi dać wraz ze samochodem?
ja oczywiście nie mam zamiaru się z tym godzić, i chcę się odwołać oraz oczywiście samochód oddać do innego blacharza. Tylko nie wiem co w tej chwili robić? Odesłać im ich pismo z mim podpisem. Czy od razu się odwołać?
 
No to sie ciesz u mnie mija już ponad 2 miesiące a żadnego papiera nie mogę się doprosić tylko meile a nic na piśmie od czego można by się odwołać . :mad:
 
Przynajmniej masz auto zastępcze, mi od dziś leci 7 dni jak muszę oddać zastępcze a nie wiadomo kiedy dostanę pieniądze na naprawę mojego :/
 
jeśli Towarzystwo Ubezpieczeniowe przesyła mi drogą mailową swoje stanowisko o szkodzie całkowitej (załączniki z wycenami, kosztorysami itd) i jednocześnie informuje, że zaczyna mi się okres siedmiu dni na użytkowanie samochodu zastępczego, to czy jest to zgodne z prawem? znalazłem informacje, że 7dni "leci" od dnia wypłaty odszkodowania? czy TU może mieć taki zapis w regulaminie, czy może muszą się dostosować do prawa i 7dni zacznie się w momencie uzyskania przeze mnie pieniędzy?
 
Walecdaras,
Auto można naprawiać, z tego co pamiętam to u większości ubezpieczycieli do 70% wartości pojazdu.

Trzeba przekazać ubezpieczycielowi swoją decyzję o chęci naprawy, ustalić z jakim warsztatem oni polecają to zrobić (pewnie mają sieć partnerską) i zrobić to bezgotówkowo.



pozdr.
 
szeszeszein napisał:
Auto można naprawiać, z tego co pamiętam to u większości ubezpieczycieli do 70% wartości pojazdu.
Przy szkodzie z AC, to i owszem. Z oc to jest 100% wartości pojazdu.
 
Witam,
dostałem swoje odszkodowanie, troszkę zaniżone moim zdaniem. Jak lepiej wysłać do TU podpisane pismo na ogólny mail reklamacyjny czy bezpośrednio pocztą na skrzynkę pocztową?
Poza tym dostałem wycenę szkody i odszkodowanie, które mi oszacowali to ok 60% wartości samochodu, czy mogę się odwoływać i żądać do 100% wartości auta? czy tylko nieznacznie większej wartości na doprowadzenie samochodu do stanu sprzed wypadku?
 
Ostatnia edycja:
Ja miałem podobna sytuacje, z ciekawostek moge dodać, ze skorzystałem z dobrego rozwiązania, bo skasowane auto, a do pracy trzeba jeździć. Kumpel mi podpowiedział, ze istnieje możliwość wynajęcia auta z OC sprawcy
 
Powrót
Góra