Wypłata z OC sprawcy

  • Autor wątku Autor wątku ren530
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ren530

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2019
Odpowiedzi
7
Czy ubezpieczyciel , pokryje szkodę z OC sprawcy w przypadku gdy ten odjechał, z miejsca szkody , zaparkował 10 metrów on miejsca kolizji , czy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty , lub nakazać później zwrócić mu pieniądze za pokrycie szkody .
sprawca nie zachował ostrożności przy cofaniu , zarysował drzwi od boksu w tzw. rotundzie wejście do piwnicy , rysa długości ok 7 cm na wysokości ok 50cm Drzwi faktycznie są mocno uszkodzone na wysokości 5 cm od ziemi kolor rysy czerwony , a mój samochód ma kolor zieleń atol i jest rysa , takiego koloru , potencjalny poszkodowany chce w.g mnie wyłudzić nie należne świadczenie bo chce wymienić całe drzwi / byli z administracji i już mierzyli i maja naliczyć za wymianę całych drzwi /, rzeczoznawca od razy by zobaczył że coś jest nie tak z ta szkoda , facet specjalnie kopal w drzwi od środka gdzie jest bardzo duże wgniecenie .
Czy funkcjonariusz ruchu drogowego może przyprowadzić "poszkodowanego " pod miejsca zamieszkania , tym samym ujawniając gdzie mieszka sprawca ?
Wymieniając przy tym nazwisko sprawcy ?
 
Rozumiem, ze jestes sprawcą i chcesz sie z tego wykrecic czy o co chodzi?
10m od kolizji nie ma mowy by bylo to ucieczka z miejsca no chyba, ze nie piszesz nam wszystkiego.

Szkode zlikwiduje ubezpieczyciel a to czy wyplaci mu 100zl czy 100tys nie jest dla ubezpieczonego istotne bo i tak tyle samo straci znizek. Niezaleznie od wysokosci wyplaty.
 
Ja , nie jestem sprawca , tylko właścicielem auta , a auto postawiono na parkingu, obok tego boksu czyli ok 10 metrów może 15, bo tam mieszkam , nie chce się wykręcić tylko , widzę , że gość chce wyłudzić całkowitą wymianę drzwi zniszczone przez kogoś innego , i jeszcze sam dokonywał zniszczeń bo widziałem !!!
Faktyczny "sprawca" chce pokryć z własnej kieszeni wymianę tych drzwi .
A auto koloru czerwonego ma, on "pokrzywdzony ", a dzieci innych mieszkańców tego bloku rowerami wpadały na ten i inne drzwi co tez zauważyła osoba z administracji , tj ewidentne wyłudzenie przez tego gościa !
dalej tam jest pergola i tez śmieciarka cofa także , faktyczni sprawcy są inni , rysa jest tylko pretekstem !
 
Poszkodowany ma prawo domagac sie naprawy z OC nawet jak sprawca chce pokryc z wlasnej kieszeni.
A to czy bedzie to wyłudzenie czy nie to juz oceni ubezpieczyciel.
Sprawca tez ma mozliwosc przedstawienia swojej wersji/zdjec i uwag w postepowaniu odszkodowawczym.
 
Był kontakt aut.? Rozumiem że tak. Zakres szkody oceni TU. to nie twój problem. Zniżki stracisz niezależnie od wielkości odszkodowania.
 
Tu nie był kontakt aut tylko przy cofaniu powstała rysa na drzwiach boksu do piwnicy , czyli najlepiej dać załatwiać sprawę TU ?
Nie płacić żądanej kwoty za wymianę całych drzwi ?
 
Nic nie płacić samemu no chyba, ze poszkodowany chce np. jedynie 200zł i jest gotów podpisać papier, ze nie będzie mial dalszych roszczen i sprawa jest załatwiona.
 
Po wczorajszej nocy są jeszcze większe wgniecenia , gość ewidentnie coś kombinuje , tam jest monitoring , a ja mam wszystko udokumentowane filmowo , fotograficznie z dnia zdarzenia , oraz jak zniszczenia ulegają zmianie na gorsze po zdarzeniu z dnia dzisiejszego !
 
koszt może będzie w granicach 300 zł , plus montaż , jeżeli znajdą takie drzwi , a jak nie to trzeba inne drzwi i zajdzie konieczność wybijania i wymiana całej futryny to koszt będzie zdecydowanie większy
 
Powrót
Góra