M
MalgorzataT
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2018
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Ubiegłej jesieni mbank wypowiedział umowę limitu odnawialnego w koncie mbiznes, w związku z nieregularnymi/zbyt małymi wpłatami minimalnymi. Nadal dokonywałam na ten rachunek wpłat, a od 2 miesięcy - w kwocie zaproponowanej przeze mnie jako comiesięczna rata w wysłanym w lipcu wniosku o ugodę (60 rat), która jest 2-krotnie wyższa niż wcześniejsze wymagane wpłaty minimalne. Odpowiedź telefoniczna w ostatnim tygodniu od kancelarii Lebek w imieniu banku – wyłącznie 24 raty, co dla mnie jest nierealne na ten moment, i cisza w eterze od tamtej pory.
W e-sąd wisi sprawa, nowa zadekretowana z 04.06.2018 r., Lebek w rozmowach twierdzili, że na razie „wstrzymali” działania podczas negocjowania ugody, nie wiem jednak jak to możliwe skoro sprawa jest w e-sadzie, czyli pozew nie został wycofany, w związku z czym oczekuję, że lada moment wyjdzie nakaz.
Od nakazu zamierzam złożyć sprzeciw, nadal dokonywać comiesięcznych spłat, i czekać na rozwój wydarzeń, bo nie mam innego pomysłu.
W związku z tym, pytanie – czy w tej sytuacji mBank ma jakiekolwiek podstawy, aby wypowiedzieć inne umowy na produkty w tym banku (kredyt hipoteczny, limit w ROR, karta kredytowa – wszystko obsługiwane na bieżąco, ewentualnie okazjonalne kilkudniowe opóźnienia)? Jeśli bank, w oparciu o jakieś wewnętrzne wytyczne, punktację BIK, risk assessment itp. jednak wypowie te pozostałe umowy i postawi wszystko w stan wymagalności, jak mam się bronić przed tym, na jakiej podstawie?
p.s. rachunki w mbank są pozajmowane przez skarbówkę i zus, nie korzystam z nich, nic nie jest ściągane, na bieżąco dokonuję wpłat na te rachunki celem spłaty zobowiązań naliczanych przez bank i pobieranych z tych rachunków.
Ubiegłej jesieni mbank wypowiedział umowę limitu odnawialnego w koncie mbiznes, w związku z nieregularnymi/zbyt małymi wpłatami minimalnymi. Nadal dokonywałam na ten rachunek wpłat, a od 2 miesięcy - w kwocie zaproponowanej przeze mnie jako comiesięczna rata w wysłanym w lipcu wniosku o ugodę (60 rat), która jest 2-krotnie wyższa niż wcześniejsze wymagane wpłaty minimalne. Odpowiedź telefoniczna w ostatnim tygodniu od kancelarii Lebek w imieniu banku – wyłącznie 24 raty, co dla mnie jest nierealne na ten moment, i cisza w eterze od tamtej pory.
W e-sąd wisi sprawa, nowa zadekretowana z 04.06.2018 r., Lebek w rozmowach twierdzili, że na razie „wstrzymali” działania podczas negocjowania ugody, nie wiem jednak jak to możliwe skoro sprawa jest w e-sadzie, czyli pozew nie został wycofany, w związku z czym oczekuję, że lada moment wyjdzie nakaz.
Od nakazu zamierzam złożyć sprzeciw, nadal dokonywać comiesięcznych spłat, i czekać na rozwój wydarzeń, bo nie mam innego pomysłu.
W związku z tym, pytanie – czy w tej sytuacji mBank ma jakiekolwiek podstawy, aby wypowiedzieć inne umowy na produkty w tym banku (kredyt hipoteczny, limit w ROR, karta kredytowa – wszystko obsługiwane na bieżąco, ewentualnie okazjonalne kilkudniowe opóźnienia)? Jeśli bank, w oparciu o jakieś wewnętrzne wytyczne, punktację BIK, risk assessment itp. jednak wypowie te pozostałe umowy i postawi wszystko w stan wymagalności, jak mam się bronić przed tym, na jakiej podstawie?
p.s. rachunki w mbank są pozajmowane przez skarbówkę i zus, nie korzystam z nich, nic nie jest ściągane, na bieżąco dokonuję wpłat na te rachunki celem spłaty zobowiązań naliczanych przez bank i pobieranych z tych rachunków.