Wypowiedzenie mieszkania samotnej matce

  • Autor wątku Autor wątku mgil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mgil

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
6
Witam
Pisze poniewarz jestem postawiona w podbramkowej sytuacji i zupelnie nie wiem jak z tego wybrnac.Wynajelam mieszkanie w sierpniu 2010r ,wraz z mezem i dziecmi od prywatnych landlordow,z pisemna umowa.W czerwcu tego roku rozeszlam sie z mezem i to moj maz opuscil mieszkanie.Poinformowal o tym fakcie naszych landlordow.dodam ze w miedzy czasie wprowadzila sie do nas moja siostra na dwa miesiace.Po poinformowaniu landlordow o zmianie mojej sytuacji zyciowej ,pojawila sie u mnie landlordka i powiedziala ze nowa umowe najmu podpisze na mnie i na moja siostre,na dwa miesiace(bo tyle ma u mnie mieszkac moja siostra).A po tym okresie czasu podpisze umowe na mnie.Niestety
w tym tygodniu dostarczyla mi poczte(wrzucajac koperte przez drzwi)owszem z nowa umowa najmu ale zamiast od 1.06 2011 to od 1.07 2011 do konca sierpnia z wypowiedzeniem mieszkania.W wypowiedzeniu napisala ze rozumie ze moj maz juz nie bedzie tu mieszkac i ze zastrzegoa sobie ze w sierpniu bez informowania mnie beda przychodzic ludzie ogladac mieszkanie.Chcialabym nadmienic ze nigdy nie zalegalismy z rentem jak mieszkalismy z mezem ,ani ja teraz,wszystko place regularnie.
Zupelnie nie wiem co mam robic w tej sytuacji,w chwili obecnej mieszkam z 11 synem bo moj starszy syn juz ze mna nie mieszka.Nie orjetuje sie w prawie angielskim,z jezykiem angielskim mam problem.Rozwarzalam juz rozne opcje wlacznie z nieplaceniem za ret (nie dlatego ze jestem wredna tylko dlatego ze nie wiem czy w chwili obecnej dostane hausing benefit).Nie mam jeszcze na siebie zadnych benefitow,ale pracuje.Wiem ze moge zglosic swoja sytuacje do Cancilu,ale czy moi landlordzi moga nie wyrzucic na bruk?i czy moga wchodzic do mojego mieszkania pod moja nieobecnosc?moze powinnam wymienic zamki?
Prosze pomozcie mi bo warjuje,i zupelnie nie wiem jak mam wybrnac z tej sytuacji
 
nie moga cie wywalic musza miec wyrok sadu.idz do councilu albo lepiej do citizen advice-tam udzielaja porad za darmo powiedza ci co masz zrobic.wypowiedzenie musi spelnic specjalne wymogi aby byc wazne musi byc na specjalnym druku itp.nie martw sie to nie koniec swiata.musisz placic za rent i nie mozesz zmienic zamkow to by bardzo pogorszylo twoja sytuacje.jezeli twoj angielski nie jest dobry to napewno znasz kogos kto moze z toba pojsc i byc tlumaczem np starszy syn.ja mialam bardzo podobna sytuacje.dostalam wymowienie w maju bylo na zlym druku musieli mi dac nowe to sie przeciagnelo o miesiac.poszlam do housing trust(tam gdzie daja mieszkania socjalne),po sprawdzeniu wszystkich dokumentow zostalam wpisana na liste z grupa B i wciagu 3 m-cy dostalam dom.moze w twoim przypadku bedzie podobnie(nie wiem gdzie mieszkasz wiec trudno mi tak w ciemno cie kierowac),jesli nie nie pozostanie ci nic innego jak w czasie oczekiwania na koniec wypowiedzenia poszukac innego mieszkania.
 
Ostatnia edycja:
a co do benefitow to mialas wczesniej?jak tak to wystarczy jeden telefon do taxow i wszystko bedzie na ciebie.czy pobieraliscie jakies benefity wczesniej z mezem?
 
Dzieki bardzo za szybka odpowiedz
czyli jesli otrzymalam wymowienie napisane jako normalny list to jest ono niewazne?
no i jeszcze jedno pytanie a co bedzie jesli nie dostane dofinansowania do mieszkania i skoncza sie moje zaskorniaki i nie bede miala za co placic?jakie moge miec z tego tytulu konsekwencje?
 
Jesli chodzi o benefity to juz zadzialalam tylko teraz zostalo czekac zlozylam o tax i child benefit (ten musialam przeniesc z meza na mnie wiec cala procedura od poczatku).
Z mezem bralismy hausing benefit i teraz mam troche problemow zeby dostac na siebie bo inwigiluja mnie nie dokonca wierza ze jestem samotna matka.
Mieszkam w londynie nie wiem czy tu tak latwo o mieszkanie :(
 
no to troche poczekasz sobie na benefity:/.pewnie dostaniesz housing benefit jesli pracujesz to nie powinno byc problemu.wiadomo ze sprawdzaja ale skoro mieszkasz sama to nie masz o co sie martwic.oni zawsze chca milion dokumentow.
wymowienie jako zwykly list jest nie wazne ale musisz isc spytac sie o porade wtedy oni ci dadza informacje ktore bedziesz mogla przekazac swojemu landlordowi(wiesz specjalne paragrafy itp.grunt ze masz ta umowe na siebie nawet na 2-3 m-ce to dostaniesz ten housing benefit.
jezeli nie bedziesz placic stracisz szanse na mieszkanie socjalne,naprawde to najgorsze co moglabys zrobic.twoj starszy syn nie moze ci pomoc?nie wiem jak w londynie jest z mieszkaniami socjalnymi:/.jezeli powiedza ci ze nie dostaniesz pomocy w typie mieszkanie socjalne bo nie spelniasz wymogow pozostaje ci tylko szukanie innego mieszkania do wynajecia.
poszukaj w internecie housing associations (to sa te socjale agencje)najblizej twojego miejsca zamieszkania idz tam albo pobierz aplikacje przez internet i wypelnij
 
Ostatnia edycja:
Cos tak czulam ze sobie poczekam :(
slyszalam ze musza mnie exmitowac czyli dac sodowny papier to wtedy Cancil sie niby lituje i daje zastepczy lokal.Albo hostel tymczasowy albo chata.Moje starsze dziecie jest dorosle i juz w polsce spowrotem wiec skazana jestem na siebie,ale dobrze wiedziec ze placic musze,bylo to dla mnie bardzo istotne,bo zupelnie nie orjetuje sie,jak i co dziala.No to jak dostane HB to jakos sobie poradze.
dzieki
 
Powrót
Góra