S
StefanBatory123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2023
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
W moim kontrakcie b2b była klauzula o zwolnieniu dyscyplinarnym, np. w przypadku jazdy samochodem bez chłodni. I zleceniodawca wykorzystał tę klauzule podnosząc, że zasługuje na zwolnienie dyscyplinarne gdyż 1) przekraczam prędkość - tak jak każdy kierowca w tej firmie - oraz 2) przeklnąłem na msg - co również robił tam każdy włącznie z kierownictwem.
Mam problem z tym jak się od tego odwołać, bo de facto nie przysługuje mi pozew do sądu pracy gdyż to jest tylko b2b, jednak takie zwolnienie niszczy mi mój wizerunek jako kierowcy i nie potrzebuje tego w papierach jak również, uważam, że powinienem dostać jakiś ekwiwalent odszkodowania, gdyż to zwolnienie miało również cały szereg uchybień jak nie wskazano kto je podpisuje, podpis to jakaś kreska itp.
Czy powinienem iść w kierunku nienależytego wykonania umowy i wskazać ze forma rozwiązania umowy tez jest częścią kontraktu i powinna być poprawna?
Czy może powinienem zauważyć, ze jest pozorna bo są liczne elementy wskazujące na stosunek pracy a nie B2B np. określony czas pracy, miejsce, benefity (multisport, medicover), samochód zleceniodawcy, możliwość rozerwania sprawy dyscyplinarnie i jeden argument przeciw: brak obowiązku osobistego świadczenia, możliwość oddania towaru na trasie komuś innemu?
W moim kontrakcie b2b była klauzula o zwolnieniu dyscyplinarnym, np. w przypadku jazdy samochodem bez chłodni. I zleceniodawca wykorzystał tę klauzule podnosząc, że zasługuje na zwolnienie dyscyplinarne gdyż 1) przekraczam prędkość - tak jak każdy kierowca w tej firmie - oraz 2) przeklnąłem na msg - co również robił tam każdy włącznie z kierownictwem.
Mam problem z tym jak się od tego odwołać, bo de facto nie przysługuje mi pozew do sądu pracy gdyż to jest tylko b2b, jednak takie zwolnienie niszczy mi mój wizerunek jako kierowcy i nie potrzebuje tego w papierach jak również, uważam, że powinienem dostać jakiś ekwiwalent odszkodowania, gdyż to zwolnienie miało również cały szereg uchybień jak nie wskazano kto je podpisuje, podpis to jakaś kreska itp.
Czy powinienem iść w kierunku nienależytego wykonania umowy i wskazać ze forma rozwiązania umowy tez jest częścią kontraktu i powinna być poprawna?
Czy może powinienem zauważyć, ze jest pozorna bo są liczne elementy wskazujące na stosunek pracy a nie B2B np. określony czas pracy, miejsce, benefity (multisport, medicover), samochód zleceniodawcy, możliwość rozerwania sprawy dyscyplinarnie i jeden argument przeciw: brak obowiązku osobistego świadczenia, możliwość oddania towaru na trasie komuś innemu?