wypowiedzenie umowy mieszkania w niemczech

  • Autor wątku Autor wątku asiorek2017
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

asiorek2017

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2017
Odpowiedzi
1
witam w sierpniu 2016r wynajęłam mieszkanie w Niemczech właściciel zażądał 1600 eur kaucji po czym zgodził się rozłożyć ją w ratach po 200 euro miesięcznie do maja tego roku w umowie najmu zaznaczył że obowiązuję mnie wypowiedzenie ale w okienku jak długie nie zaznaczył nic , chcemy z mężem opuścić to mieszkanie bez okresu wypowiedzenia gdyż wyczytałam że można wypowiedzieć umowę wynajmu w trybie natychmiastowym bez kresu wypowiedzenia jeżeli mam ważne powody moje powody to : od lipca 2016r w garażu zalegają śmieci do kwietnia 2017r które są własnością właściciela i zobowiązał się je wywieść a ja płacę za ten garaż i nie korzystam z niego , podczas remontów w domu właściciel wpuszczał pod moją nieobecność pracowników typu elektrycy,do składania mebli ludzie, do kładzenia płytek, bez mojej wiedzy i najważniejszy powód w styczniu 2017r zgłaszałam że na strychu grasuję kuna wciąga zwłoki zwierząt które roskładając się śmierdzą w mieszkaniu. do dnia dzisiejszego nic z tym nie zrobił .Odpowiedz mojego właściciela jest taka że za puzno zgłaszam fakt o tych pracownikach że mi się to nie podoba i że kuna to problem w niemczech i to też nie jest argument do zerwania umowy . Moje pytanie brzmi kto ma rację on czy ja.
 
Normalny okres wypowiedzenia mieszkania to 3 miesiace. Wasza sprawa jest sporna, więc tu kto ma rację moze rozstrzygnąć sąd. Czy masz dowody, ze prosiłaś o usunięcie martwych zwierzat itp.?Najlepiej na piśmie? Wtedy masz dowody do sądą wrazie właściciel się tam uda.Poza tym do wyjaśnienia sprawy nie musi Ci oddać kaucji:(
 
Smieci w garazu to powod do odmowy placenia czynszu za garaz lub obnizki czynszu, jesli garaz jest w czynszu ogolnym.
Poza tym tak hop siup nie mozna teraz z dnia na dzien sie wyprowadzic, jak sie tolerowalo miesiacami takie rzeczy. Trzeba bylo na pismie dac termin do usuniecia takich czy innych niedogodnosci, potem ponaglenie. I przy braku reakcji, mozna by dzialac, a tak sad moze teraz stwierdzic, ze to pretekst, a nie prawdziwa przyczyna natychmiastowej wyprowadzki.
Poza tym jak pisze nika, do wyjasnienia sprawy nie oddadza wam kaucji, dojda koszty za adwokata, jak przegracie, to wiecej na tym stracicie niz ten czynsz za 3 miesiace.
 
Powrót
Góra