K
Karliah11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2026
- Odpowiedzi
- 1
Wróciłam po 3-miesięcznym zwolnieniu zdrowotnym do pracy i praktycznie powiedziano mi, że zostanę zwolniona.
Odsunięto mnie od dotychczasowego projektu i nie mam obecnie żadnego przydziału, nie ma też podobnej pozycji, którą mogliby mi zaproponować. Zaoferowano mi rozwiązanie umowy już teraz za porozumieniem stron, z winy pracodawcy; otrzymałabym w takim wypadku 4 i pół odprawy wysokości miesięcznej pensji, plus 3-miesięczny okres wypowiedzenia w trakcie którego musiałabym wykorzystać wszystkie dni urlopowe na ten rok.
Zasugerowano mi, że jeżeli oferty nie przyjmę, raczej i tak niedługo dostanę wypowiedzenie. Nie mam wglądu do umowy ani niczego na piśmie, ponieważ "dostanę dokumenty dopiero jak się zdecyduję na tę opcję", równocześnie sugerując, że miałabym je podpisać jak najszybciej po otrzymaniu. Nie rozumiem, jak może im się opłacać ta oferta, jeśli i tak mieliby mnie zwolnić w czasie najbliższych miesięcy?
Odsunięto mnie od dotychczasowego projektu i nie mam obecnie żadnego przydziału, nie ma też podobnej pozycji, którą mogliby mi zaproponować. Zaoferowano mi rozwiązanie umowy już teraz za porozumieniem stron, z winy pracodawcy; otrzymałabym w takim wypadku 4 i pół odprawy wysokości miesięcznej pensji, plus 3-miesięczny okres wypowiedzenia w trakcie którego musiałabym wykorzystać wszystkie dni urlopowe na ten rok.
Zasugerowano mi, że jeżeli oferty nie przyjmę, raczej i tak niedługo dostanę wypowiedzenie. Nie mam wglądu do umowy ani niczego na piśmie, ponieważ "dostanę dokumenty dopiero jak się zdecyduję na tę opcję", równocześnie sugerując, że miałabym je podpisać jak najszybciej po otrzymaniu. Nie rozumiem, jak może im się opłacać ta oferta, jeśli i tak mieliby mnie zwolnić w czasie najbliższych miesięcy?