S
suunshine
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 64
Witam,
Szukałam na forum, ale albo mało skutecznie, albo nikt o to nie pytał.
Jak wyglada w świetle prawa taka sytuacja, otóż urzad miasta wypowiedzial umowę najmu lokalu, ktora nie została nigdy sporządzona ani podpisana przez kolejnego najemce(zawinił urząd), jedyna podstawa to wyrok sadu który wskazał, ze istnieje stosunek najmu lokalu pomiedzy miastem a osobą, która ten lokal miala przejąć w swietle prawa po śmierci głównego najemcy.
Z absurdalnych, trudnych do udowodnienia przez obie strony powódek urzad miasta wysłał wypowiedzenie tejże umowy, która de facto nigdy nie powstała...
Czy takie wypowiedzenie jest zasadne?
Moim zdaniem najpierw trzeba mieć umowę by móc ją wypowiedzieć, szczególnie że chodzi o zarzut złamania zasad wynikających z umowy.
Szukałam na forum, ale albo mało skutecznie, albo nikt o to nie pytał.
Jak wyglada w świetle prawa taka sytuacja, otóż urzad miasta wypowiedzial umowę najmu lokalu, ktora nie została nigdy sporządzona ani podpisana przez kolejnego najemce(zawinił urząd), jedyna podstawa to wyrok sadu który wskazał, ze istnieje stosunek najmu lokalu pomiedzy miastem a osobą, która ten lokal miala przejąć w swietle prawa po śmierci głównego najemcy.
Z absurdalnych, trudnych do udowodnienia przez obie strony powódek urzad miasta wysłał wypowiedzenie tejże umowy, która de facto nigdy nie powstała...
Czy takie wypowiedzenie jest zasadne?
Moim zdaniem najpierw trzeba mieć umowę by móc ją wypowiedzieć, szczególnie że chodzi o zarzut złamania zasad wynikających z umowy.