B
bartasg
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 39
Witam wszystkich serdecznie,
Jeżeli temat się już pojawił, ale popełniam jakaś gafę to bardzo przepraszam. Liczę na pomoc, w temacie dla mnie naprawdę bardzo ważnym, a o prawie pracy i swoich prawach niestety mam blade pojęcie.
Pracuję w międzynarodowej korporacji, w dziale sprzedaży i pracuję w terenie. Jak co roku w maju zbliża się okres restrukturyzacji i szykują się zwolnienia i z pewnością po latach przychodzi kolej na mnie. Rok w rok wygląda to w ten sposób, że przełożony umawia się w terenie z pracownikiem na jakieś stacji benzynowej, restauracji w celu wspólnego dnia pracy w terenie. W praktyce wygląda to tak, że ów przełożony jest w towarzystwie osoby na tym samym stanowisku z zupełnie innego regionu Kraju i wręcza wypowiedzenie, pracownika już na drugi dzień nie ma w pracy (zdaję tego samego dnia auto i wszystkie narzędzie).
Ludzie na ogół są zaskoczeni i podpisują wypowiedzenie (to chyba jest rozwiązanie umowy za porozumieniem stron bez zachowania stosunku pracy).
Chciałbym się poradzić jak się w takiej sytuacji zachować? Jak można w takiej sytuacji ugrać dla siebie jak najwiecej? Podpisywać taki dokument? Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?
Będę naprawdę wdzięczny za podpowiedzi.
Jeżeli temat się już pojawił, ale popełniam jakaś gafę to bardzo przepraszam. Liczę na pomoc, w temacie dla mnie naprawdę bardzo ważnym, a o prawie pracy i swoich prawach niestety mam blade pojęcie.
Pracuję w międzynarodowej korporacji, w dziale sprzedaży i pracuję w terenie. Jak co roku w maju zbliża się okres restrukturyzacji i szykują się zwolnienia i z pewnością po latach przychodzi kolej na mnie. Rok w rok wygląda to w ten sposób, że przełożony umawia się w terenie z pracownikiem na jakieś stacji benzynowej, restauracji w celu wspólnego dnia pracy w terenie. W praktyce wygląda to tak, że ów przełożony jest w towarzystwie osoby na tym samym stanowisku z zupełnie innego regionu Kraju i wręcza wypowiedzenie, pracownika już na drugi dzień nie ma w pracy (zdaję tego samego dnia auto i wszystkie narzędzie).
Ludzie na ogół są zaskoczeni i podpisują wypowiedzenie (to chyba jest rozwiązanie umowy za porozumieniem stron bez zachowania stosunku pracy).
Chciałbym się poradzić jak się w takiej sytuacji zachować? Jak można w takiej sytuacji ugrać dla siebie jak najwiecej? Podpisywać taki dokument? Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?
Będę naprawdę wdzięczny za podpowiedzi.