elninho86
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 127
Witam.
Mam następującą sytuację. Mianowicie pracuje w hotelu 4 lata. Mam umowe na stałe pelen etat.
Niestety nadszedł taki czas ze moj pracodawca stwierdził ze moj dzial jest za drogi i nie stac go na utrzymanie pracownikow. Postanowił wypowiedzieć wszystkim umowy o prace, a nasza prace zlecić firmie zewnetrznej.
Zbliza sie czas przejecia wszystkich naszych obowiązków przez firme i wręczenia wypowiedzen.
Jedna z moich kolezanek pracowalo 7 lat dostalo do wyboru przejsc na firme +1000€ odprawy, lub isc na 2 miesięczny okres wypowiedzenia bez konieczności przechodzenia do pracy płatne + 4000€ odprawy. Oczywiście skorzystała z tej drugiej opcji.
Druga kolezanka ktora po macierzyńskim przebywała na zaległym urlopie dostała pocztą takie same wypowiedzenie. Natomiast ja i kilka osób dostaliśmy propozycję przejscia do firmy + 750€ odprawy lub jeśli nie chce przejść to miesiąc Wypowiedzenia bez odprawy.
Moja szefowa stwierdzila ze mnie i te kilka osób ktore sa w tej samej sytuacji po prostu firma chce przejąć i zamiast większej odprawy proponują na mniejszą + nowa pracę. A jesli sie nie zgodzimy to tak jakbyśmy dobrowolnie odmówili odprawy.
Te osoby które dostaly większe odprawy poprostu firma nie jest zainteresowana przejeciem ich
Pomozcie co robić?
Nie chce przejść do tej firmy. Ale chcialbym jak inni dostac odprawę.
Mam następującą sytuację. Mianowicie pracuje w hotelu 4 lata. Mam umowe na stałe pelen etat.
Niestety nadszedł taki czas ze moj pracodawca stwierdził ze moj dzial jest za drogi i nie stac go na utrzymanie pracownikow. Postanowił wypowiedzieć wszystkim umowy o prace, a nasza prace zlecić firmie zewnetrznej.
Zbliza sie czas przejecia wszystkich naszych obowiązków przez firme i wręczenia wypowiedzen.
Jedna z moich kolezanek pracowalo 7 lat dostalo do wyboru przejsc na firme +1000€ odprawy, lub isc na 2 miesięczny okres wypowiedzenia bez konieczności przechodzenia do pracy płatne + 4000€ odprawy. Oczywiście skorzystała z tej drugiej opcji.
Druga kolezanka ktora po macierzyńskim przebywała na zaległym urlopie dostała pocztą takie same wypowiedzenie. Natomiast ja i kilka osób dostaliśmy propozycję przejscia do firmy + 750€ odprawy lub jeśli nie chce przejść to miesiąc Wypowiedzenia bez odprawy.
Moja szefowa stwierdzila ze mnie i te kilka osób ktore sa w tej samej sytuacji po prostu firma chce przejąć i zamiast większej odprawy proponują na mniejszą + nowa pracę. A jesli sie nie zgodzimy to tak jakbyśmy dobrowolnie odmówili odprawy.
Te osoby które dostaly większe odprawy poprostu firma nie jest zainteresowana przejeciem ich
Pomozcie co robić?
Nie chce przejść do tej firmy. Ale chcialbym jak inni dostac odprawę.