I
inteligo123
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 47
Witam,
Mam problem z pewna wypozyczalnia aut na terenie polski. Mianowicie, po oddaniu auta, a dokladniej po 11 godzinach, pracownik wypozyczalni sprawdzil dany pojazd po katem uszkodzen i stwierdzil iz na zderzaku z przodu jest odprysk powstaly od kamienia (dla mnie wyglada to na zarysowanie od srubki rejestracji innego auta, ktore moglo powstac przez te 11 godzin, kiedy to auto stalo na parkingu lotniskowym wraz z autami z 7 innych wypozyczalni, kazdy mial do tego parkingu dostep)
Odwolujac sie do Art. 675 k.c. ktory mówi, „§ 1. Po zakończeniu najmu najemca obowiązany jest zwrócić rzecz w stanie nie pogorszonym; jednakże nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania."
pojawia sie moje pytanie - mianowicie sa 2, pierwsze to czy wypozyczalnia moze po 11 godzinach wskazac szkode i stwierdzic ze powstala przez moje uzytkowanie - osobiscie uwazam, ze ktos po mym oddaniu auta mogl ta szkode spowodowac, gdyz nie zauwazylem danego uszczerbku podczas zdawania auta - uszkodzenie jest na ok. pol paznokcia u najmniejszego palca, auto oddawalem kolo godziny 20:30.). Drugie pytanie, jesli idac tropem art 675, druga czesc mowi, jesli przedmiot jest prawidlowo uzywany, to nie jestem odpowiedzialny za jego zuzycie - tutaj tak jak wypozyczalnia sie upiera, byl to kamien, ktory musial udezyc podczas szybszej jazdy (jezdzilem na trasie S8 wiec predkosc 110 byla). Wypozyczalnia zazyczyla sobie kwoty z nieba, niemniej jednak ze wzgledu na to iz posiadala podpieta karte kredytowa, bez mojego zatwierdzenia, sciagnela kwote - co lepsza, na koniec wynajmu zmienilem karty, z powodu innych waluty i poprosilem by jej nie uzywali wiecej gdyz naliczana jest dodatkowa oplata, jednak po stwierdzeniu szkody postanowili zrobic to na co maja ochote wiec sciagneli czesc z jednej i czesc z drugiej - czy taka autoryzacja jest w ogole dozwolona, czy tez moze do banku zadzownic i powiedziec iz byla to transakcja nieautoryzowana?
Pozdrawiam
J.
Mam problem z pewna wypozyczalnia aut na terenie polski. Mianowicie, po oddaniu auta, a dokladniej po 11 godzinach, pracownik wypozyczalni sprawdzil dany pojazd po katem uszkodzen i stwierdzil iz na zderzaku z przodu jest odprysk powstaly od kamienia (dla mnie wyglada to na zarysowanie od srubki rejestracji innego auta, ktore moglo powstac przez te 11 godzin, kiedy to auto stalo na parkingu lotniskowym wraz z autami z 7 innych wypozyczalni, kazdy mial do tego parkingu dostep)
Odwolujac sie do Art. 675 k.c. ktory mówi, „§ 1. Po zakończeniu najmu najemca obowiązany jest zwrócić rzecz w stanie nie pogorszonym; jednakże nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania."
pojawia sie moje pytanie - mianowicie sa 2, pierwsze to czy wypozyczalnia moze po 11 godzinach wskazac szkode i stwierdzic ze powstala przez moje uzytkowanie - osobiscie uwazam, ze ktos po mym oddaniu auta mogl ta szkode spowodowac, gdyz nie zauwazylem danego uszczerbku podczas zdawania auta - uszkodzenie jest na ok. pol paznokcia u najmniejszego palca, auto oddawalem kolo godziny 20:30.). Drugie pytanie, jesli idac tropem art 675, druga czesc mowi, jesli przedmiot jest prawidlowo uzywany, to nie jestem odpowiedzialny za jego zuzycie - tutaj tak jak wypozyczalnia sie upiera, byl to kamien, ktory musial udezyc podczas szybszej jazdy (jezdzilem na trasie S8 wiec predkosc 110 byla). Wypozyczalnia zazyczyla sobie kwoty z nieba, niemniej jednak ze wzgledu na to iz posiadala podpieta karte kredytowa, bez mojego zatwierdzenia, sciagnela kwote - co lepsza, na koniec wynajmu zmienilem karty, z powodu innych waluty i poprosilem by jej nie uzywali wiecej gdyz naliczana jest dodatkowa oplata, jednak po stwierdzeniu szkody postanowili zrobic to na co maja ochote wiec sciagneli czesc z jednej i czesc z drugiej - czy taka autoryzacja jest w ogole dozwolona, czy tez moze do banku zadzownic i powiedziec iz byla to transakcja nieautoryzowana?
Pozdrawiam
J.